news

Poręczny chip diagnozuje AIDS w 15 minut

Klinka w karcie, która zmieści się w kieszeni i kosztuje dolara? Tego właśnie było potrzeba.

Technologia opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Columbia, mała karta mChip, już po kwadransie pokazuje, czy osoba, której krwi użyto do badania, cierpi na AIDS. Diagnozuje też syfilis i jest bardzo dokładna. Co prawda jest 4-6 procent prawdopodobieństwa, że osobę zdrową określi jako zakażoną, ale w drugą stronę się nie myli, wykrywa wszystkie przypadki choroby.

mChip zadebiutuje w Rwandzie. Tester będzie wysyłał wyniki badań od razu do serwera szpitala.

Szybka diagnostyka może w krajach afrykańskich oznaczać prawdziwy przełom. Pacjenci muszą tam odbywać bardzo daleką podróż do szpitali, a próbki krwi często są odsyłane do laboratoriów w większych ośrodkach. Często kończy się na tym, że zbadany nie wraca po wyniki. Natychmiastowe badanie upora się z tym problemem. Bardzo pomoże m.in. ciężarnym, które w wypadku zakażenia mają szansę urodzić zdrowe dziecko, ale potrzebują diagnozy i specjalnej opieki okołoporodowej. [Columbia, FastCo]

podobne treści

  • gosiwiczmarian

    Oczywiście wszystkie niedożywione i osłabione osoby także wskaże ze mają AIDS. Obejrzyjcie film „House of Numbers” zanim zniknie z YT .Firmy farmaceutyczne panicznie się boją ze porawda o AIDS zostanie ujawniona.