aplikacjeinternetportale społecznościowe

Porażki Google

Google to potentat, potęga i jeszcze pewnie i parę innych słów zaczynających się od ”pot-”. Ale nawet internetowym magikom z Mountain View zdarzają się potknięcia.

Google Buzz (Luty 2010 – Grudzień 2011)

Miał być wyzwaniem rzuconym przez Google serwisom społecznościowym (czytaj: Facebookowi) oraz całej idei microbloggingu (czytaj: Twitterowi). W założeniu dzięki Buzz, użytkownicy usług Google`a mogli łatwo dzielić się ze światem wszystkim, co robili na Picasie, YouTubie oraz wielu innych serwisach. Niestety przy okazji wychodziło, że nie zadbano o odpowiednią ochronę prywatności i ludzie przez przypadek dzielili się także na przykład swoimi kontaktami z Gmaila. Do tego Buzz nic nie wnosił w świecie, gdzie faktycznie Facebook i Twitter już istniały, więc nigdy nie zdobył większej popularności.

Google Answers (Kwiecień 2002 – Grudzień 2006)

Ambitny projekt, dla tych, którzy ambitni nigdy nie byli. Zamiast przedzierać się przez stosy niepotrzebnych informacji w sieci, mogli po prostu poprzez Answers zadać pytanie, oferując od dwóch do 200 dolarów (plus potencjalne kolejne 100 jako bonus) dla tego, kto im w sposób zgrabny i wyczerpujący odpowie. Okazało się jednak, że nie ma zbyt wielu chętnych do korzystania z tej usługi, zwłaszcza że wciąż w sieci nie brakuje tych, którzy piszą opasłe opracowania na niemal dowolny temat dla własnej przyjemności i za darmo. A znalezienie tego nie wymaga aż tyle wysiłku.

Google Videos

Dawniej nazywało się Google Video i nie było wyszukiwarką filmów zamieszczonych na YouTubie, ale serwisem umożliwiającym użytkownikom wrzucanie swoich własnych wideo. Ta epoka, z próbami stworzenia podróbki YT, skończyła się wraz z kupnem przez Google`a oryginalnego YouTube`a w październiku 2006 roku za 1,65 miliarda dolarów.

Jaiku (Luty 2006 – Styczeń 2012)

Założony przez dwóch Finów serwis umożliwiający prowadzenie mikrobloga, później wykupiony przez Google. Dlaczego nie zyskał popularności? Bo nie oferował niczego, czego nie dawałby użytkownikom znacznie większy Twitter. A niewielu osobom chciało się wrzucać te same lub różne posty na dwóch różnych platformach.

Google Wave (Maj 2009 – Sierpień 2010)

Jeden z produktów z Mountain View wprowadzanych na rynek z największym hukiem. Wave był aplikacją pozwalającą na komunikację pomiędzy użytkownikami i współtworzenie dokumentów multimedialnych w czasie rzeczywistym. Szum wokół Wave pozostał jednak tylko i wyłącznie szumem, kiedy okazało się, że tak naprawdę ”zupełnie nowa jakość” ze stajni Google wykracza niewiele poza opcje oferowane przez pocztę elektroniczną i komunikatory internetowe.

Google SearchWiki (Listopad 2008 – Marzec 2010)

Usługa pozwalająca własnoręcznie kształtować wyniki wyszukiwania. Można było usuwać z nich rezultaty, które nam się nie podobały, wstawiać nowe, które chcielibyśmy w nich widzieć oraz zmieniać ich kolejność. Co jednak dziwniejsze, okazało się, że ludzie wolą takie wyniki, jakie oryginalnie i bez żadnych zmian oferuje im wyszukiwarka Google.

Google Lively (Lipiec 2008 – Grudzień 2008)

Google`owa wersja Second Life. Czyli awatary użytkowników wchodzące ze sobą wzajemnie w relacje w wirtualnych lokalizacjach. Projekt pożył bardzo krótko, głównie dlatego, że przegrał rywalizację właśnie z SL, co niemal od początku wydawało się być pewne. Nie tylko świat Lively był zdecydowanie mniejszy, ale userzy nie mogli tworzyć własnych obiektów, zdając się na przygotowane wcześniej przez programistów zestawy, jak również kupować ani sprzedawać żadnych rzeczy.


podobne treści