news

Poprosił o klon swojej byłej dziewczyny… z silikonu

Istnieją mężczyźni, którzy kupują robione na specjalne zamówienie „lalki”, w których każdy rozmiar można samemu określić. Nie rozumiem jednak, co musiało kierować człowiekiem, który poprosił o stworzenie silikonowego klona swojej byłej, już nie lepszej, połówki.

Pewien 50-letni Włoch postanowił zatrzymać swoją ex na dłużej, zabrał więc ogromne ilości jej fotografii, poszedł z nimi do człowieka, który na co dzień zajmuje się tworzeniem człekopodobnych sekslalek i poprosił go o stworzenie identycznej dziewczyny, tyle że z większymi piersiami.

Skonstruowane przez siebie lalki Diego Bortolin wycenia na 5000 dolarów, jednak za stworzenie mającej czym oddychać, mierzącej 160 centymetrów wzrostu i ważącej 60 kilogramów silikonowej dziewczyny ze zdjęć wziął aż 18 tysięcy dolarów. Czemu tak dużo?

„Musieliśmy odtworzyć wszystko, łącznie z kształtem jej zębów i paznokci”.

To się dopiero nazywa chora (i kosztowna) miłość. [Jesus Diaz/giz, The Sun]


podobne treści