bizneswtf

Polska spółka zbrojeniowa padła ofiarą phishingu

Czasami można usłyszeć opinię, że nasze państwo jest z dykty. Jest to opinia z gruntu fałszywa. Sądząc po tym, co zdarzyło się niedawno w naszej zbrojeniówce, można spokojnie stwierdzić, że jest to coś dużo cieńszego.

Cenzin to państwowa spółka, o której mogliście nie słyszeć. Nic dziwnego, w końcu wchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej i zajmuje się obrotem bronią i sprzętem wojskowym, a zwykły człowiek z ulicy raczej nie ma w niej czego szukać. No chyba, że wyśle phishingowego maila.

Tak, państwowa spółka wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej padła ofiarą phishingu. Jak ustaliło RMF FM, Cenzin padł ofiarą ataku phishingowego, a straty z tego tytułu sięgają około 4 milionów złotych.

Wszystko zaczęło się od maila, w którym osoba lub osoby podszywające się pod czeskiego dostawcę broni skontaktowały się ze spółką informując o zmianie numeru konta. Osoby odpowiedzialne za finanse w Cenzinie zmieniły więc numer konta czeskiego dostawcy w systemie płatności i od tego czasu należności za towar z Czech przelewano na nowy rachunek. Tak po prostu.

Spółka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa pod koniec ubiegłego roku. Osoby odpowiedzialne za rozliczenia finansowe zostały dyscyplinarnie zwolnione. O sprawie poinformowano też odpowiednie służby, które prowadzą postępowanie. Władze PGZ zapewniają, że w spółkach całej grupy wdrażane są dodatkowe procedury oraz prowadzone są szkolenia dla pracowników, które mają zapobiec powtórzeniu się sytuacji w przyszłości.

Ilustracja: Flickr/verchmarco

podobne treści