internet

Policja zatrzymała podejrzanego o nielegalne transmitowanie gali KSW 37

3 grudnia tego roku odbyła się gala KSW 37, której reperkusje będą dla niektórych dużo dłuższe, niż słynna już walka wieczoru pomiędzy Mariuszem Pudzianowskim a Pawłem Mikołajuwem, szerzej znanym jako Popek. Dziś opolska policja poinformowała, że zatrzymano już pierwszą osobę podejrzaną o nielegalne udostępnianie gali w sieci.

Gala KSW 37 przyciągnęła przed telewizory miliony widzów, ale Cyfrowy Polsat, który na jej udostępnianiu w usłudze pay-per-view zarabiał od 40 do 50 złotych od odbiornika, nie był do końca zadowolony. Głównie z powodu nielegalnego udostępniania walk w sieci, nie tylko za pośrednictwem serwisów, które zwykle się tym zajmują, ale także z powodu spontanicznych transmisji streamowanych za pośrednictwem serwisów społecznościowych. Według Cyfrowego Polsatu tego typu pirackie transmisje były tak częste, że szacowane straty szły w miliony.

Nic więc dziwnego, że Cyfrowy Polsat postanowił wziąć się za piratów i zapowiedział, że będzie starał się przeanalizować każdy przypadek naruszenia swoich praw i składać zawiadomienia do odpowiednich organów ścigania, z żądaniem naprawienia szkody przez sprawcę.

Korporacja medialna nie musiała długo czekać. Dziś opolska policja poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o bezprawne udostępnienie transmisji z gali KSW 37 w sieci społecznościowej. Jego stream miały oglądać 33 tysiące osób, co według Cyfrowego Polsatu przekłada się na 1,3 miliona złotych strat. Policjanci zabezpieczyli także telefon trzydziestolatka, który posłużył do popełnienia przestępstwa. Za nielegalne rozpowszechnianie cudzego utworu grozi mu teraz kara do 2 lat więzienia.

Ilustracja: Flickr/Free Grunge Textures – www.freestock.ca


podobne treści