newswynalazki

Policja w Dubaju dostanie latające motocykle

Obserwując doniesienia prasowe ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, można odnieść wrażenie, że jest to najnowocześniejsze państwo świata. Nie jest. Ale stać ich na to, by wprowadzać najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne. Tak jak w Dubaju, który wyposaży policję w latające motocykle.

To nie żart, na ulice miasta, które już teraz patrolowane są przez roboty, drony i radiowozy Lamborghini, wyjadą, a właściwie wylecą, latające motocykle Hoversurf Scorpion-3. Zaprojektowane w Rosji urządzenie, swoim wyglądem przypomina przerośniętego drona, na którego można wsiąść.

Za napęd odpowiadają silniki elektryczne, które pozwolą wznieść Scorpionowi wraz z pilotem się na wysokość do 5 metrów, a w powietrzu może utrzymać się ono przez około pół godziny poruszając się z prędkością 70 km/h. Maszyny mogłyby latać wyżej, maksymalnie do ponad 28 metrów, ale ze względów bezpieczeństwa ograniczono ich maksymalny pułap właśnie do pięciu metrów. Producent zapewnia, że pojazd latający jest tak łatwy w sterowaniu, że nie trzeba mieć uprawnień pilota.

Nie jest to latający policyjny Peugeot z nowego Blade Runnera, ale zadania wykonywać ma podobne. W założeniu, latające motocykle mają pomagać tamtejszej policji w omijaniu zatłoczonych ulic w przypadku nagłego wezwania.

Na razie nie wiadomo kiedy dokładnie policja w Dubaju dostanie nowe pojazdy – decyzja już zapadła, ale tamtejsi mundurowi chcą jeszcze dokładnie przetestować, w jakich sytuacjach latające motocykle sprawdzać się będą najlepiej. Jednocześnie CEO Hoversurf Alexander Atamanov poinformował, że trwają rozmowy na temat uruchomienia w Dubaju linii montażowej tych urządzeń.

Zdjęcie: FB/Alexandr Atamanov


podobne treści