internetnews

Połączenia PKP Intercity trafiły do Map Google i Google Now

Na dzisiejszej konferencji prasowej, która odbyła się w Warszawie, PKP Intercity oraz Google ogłosiły nawiązanie współpracy, dzięki której w Mapach Google oraz w asystencie Google Now znajdą się informacje na temat kursowania pociągów tego przewoźnika.

Z perspektywy Google posunięcie to ma na celu zwiększenie liczby treści, co jednocześnie przekłada się na zwiększenie przydatności wyszukiwarki dla polskiego odbiorcy. Dla PKP Intercity to kolejna możliwość zaprezentowania swojej oferty.

Usługa jest już dostępna publicznie. Aby uzyskać informacje o połączeniach, należy wybrać dwa punkty na mapie kraju, a następnie zaznaczyć opcję „transport publiczny”. Google wyświetli połączenia z przesiadką na połączenia kolejowe i organizatorów transportu miejskiego – na przykład Warszawskiego ZTM. Obecnie w bazie danych jest 300 połączeń krajowych PKP Intercity, docierających do 270 stacji, oraz niektóre połączenia międzynarodowe. Google pokażę całą trasę, stacje po drodze, oraz planowane godziny przyjazdów i odjazdów. Niestety, w przeciwieństwie do transportu drogowego, dla którego wyświetlane są informacje o korkach i utrudnieniach, w Google Maps zabraknie informacji o opóźnieniach w kursowaniu pociągów. Wynika to z tego, że w ramach porozumienia PKP Intercity będzie przesyłało co 90 dni rozkład jazdy uwzględniający wszystkie korekty i prace na torach.

„Będziemy rozmawiać również o prezentacji rzeczywistych czasów przejazdu. Już w tej chwili pasażerowie mogą sprawdzać ruch pociągów poprzez naszą aplikację IC Nawigator,” stwierdziła w rozmowie z portalem Rynek Kolejowy rzeczniczka PKP IC Zuzanna Szopowska.

Google nie zamierza jednak poprzestawać na PKP Intercity i docelowo chciałoby też, by w usłudze pojawiły się połączenia oferowane także przez innych przewoźników. Podobno trwają już nawet rozmowy z kolejnymi chętnymi.

„Dla nas to nie jest problem. Rozkład już w tej chwili został oparty o skomunikowania. Chcemy, żeby kolej była konkurencyjna jako całość. Dla nas kluczowe jest to, że dzięki usłudze Google Maps wiele osób, które nawet nie rozpatruje podróży pociągiem, będzie miało informację o naszych nowych czasach podróży. To szansa na zachęcenie kierowców do przesiadki na kolej,” zapewnia Szopowska.

Zdjęcie: Flickr/Maciek Lulko


podobne treści