naukanews

Pokrój żabę na ekranie swojego tabletu

Cieszę się, że nie musiałem na lekcjach biologii w liceum zaglądać martwym żabom pod skórę. Gdyby jednak przyszła taka konieczność dzisiaj, to skorzystałbym ze swoistego symulatora dysekcji na iPada.

Nie wiem, ile trzeba zapłacić za żabę laboratoryjną i jaki jest koszt jej utrzymania, lecz wydaje mi się, że wynosi to więcej niż 5 dolarów, które życzy sobie producent Frog Dissection za swoja aplikację. Ma ona same plusy: osoby o słabszych nerwach będą wiedzieć, że nie robią krzywdy żadnemu żyjątku, a osoby obdarzone delikatnym zmysłem powonienia przestaną się krzywić na myśl o formalinie.

W końcu skorzystają również same żaby, o ile dożyją do premiery iPada w Polsce. [Kat Hannaford/giz, iTunes, Recombu]


podobne treści