news

Pojedyncza licencja została użyta w 775 tysiącach aplikacji w 200 krajach na świecie

Jak duża jest skala piractwa komputerowego? Duża! Przekonała się o tym firma Avast, która po tym, jak zauważyła nielegalną dystrybucję jednego ze swoich produktów i zaczęła ją śledzić. Po półtora roku doliczyła się prawie miliona duplikatów jednej licencji.

Według PC Pro, licencja została na początku zakupiona przez firmę w Arizonie zatrudniającą 14 osób. Po niedługim czasie aplikacja trafiła do nielegalnych kanałów dystrybucji, takich jak torrenty i rapidshare, i znalazła się na 774651 komputerach w ponad 200 krajach. Firma Avast twierdzi, że dwa z nich znajdują się w Watykanie.

Avast postanowił powalczyć z piratami i skazał ich na wyskakujące okienka z odnośnikami do darmowych i płatnych wersji swoich programów. Częściowo udało im się zmniejszyć kosmiczną ilość nielegalnych kopii antywirusa. [PC Pro, Geekosystem]


podobne treści


  • igi.pro

    kościół też musi oszczędzać :D

  • croxxo

    Mieszkam w Londynie i uczęszczam do szkoły gdzie jeden z moich nauczycieli (Anglik) używa darkwarez albo używanie nielegalnych oprogramowania typu: Windows XP. Każdy oszczędzą jak może.