grynews

Pogryzł własną matkę po grze w Wii

Byliście kiedyś źli na rodziców za to, że kazali wam wyłączyć ulubioną grę i wziąć się do nauki? Pewnie nigdy tak bardzo jak James William, który po dniu gry w Wii urządził „Grand Theft Auto”, ale w prawdziwym życiu.

Wyraźnie musiała mu nie iść gra na konsoli Nintendo, skoro po jej zakończeniu ugryzł matkę w kostkę, staranował kilka samochodów na drodze, potrącił pieszego na ulicy, strzelał z pistoletu gazowego, a na koniec wskoczył na policyjny radiowóz.

Policja nie podała jeszcze, przez którą grę James William stracił nad sobą panowanie. [Luke Plunkett/kotaku, ABC]


podobne treści