news

Pogadaj ze sztuczną inteligencją

Widzieliśmy to w filmach. Z Halem z Odysei Kosmicznej czy Davem w Sztucznej Inteligencji można było pogadać jak z normalnym człowiekiem. Nasze komputery się tego uczą. I idzie im coraz lepiej. Choć jeszcze nie doskonale.

Weźmy przykład z New York Timesa. Oto zaniepokojona matka, która pyta asystentkę lekarza o biegunkę syna:

Po kilku pytaniach asystentka stwierdziła, że „obecnie nie ma powodów do zmartwień”. I umówiła matkę na spotkanie z lekarzem za kilka dni. Matka wyprowadziła syna z pokoju, trzymając go za rękę. Co chwila jednak odwracała się i patrzyła z fascynacją na asystentkę, jakby nie chciała wyjść.

Przyczyną tej fascynacji może być fakt, że asystentka była tylko bezcielesną podobizną kobiecej twarzy na komputerowym ekranie. Jej słowa współczucia brzmią mechanicznie, dźwięk jest urywany i płaski. Ale asystentka ma wszystko, co jej trzeba – umiejętność rozpoznawania mowy, a do tego wiedzę pozwalającą na rozpoznawanie dziecięcych schorzeń i zdolność rozumowania na prostych zasadach. Pozwala to przeprowadzić wywiad i postawić wstępną diagnozę. A do tego wzbudza zaufanie u małego chłopca.

A w przyszłości inne inteligentne komputery będą mogły zastąpić telefoniczną obsługę klienta czy pracowników recepcji hotelowej. Co, niestety, oznacza, że mogą objąć zawody, w których komunikacja międzyludzka do tej pory całkiem nieźle się sprawdza. Ludzie reagują na niuanse, ton głosu, słowa, które w przełożeniu na język komputerowy mogą znacznie stracić na znaczeniu. Artykuł stwierdził, że z komputerem rozmawiało się jak z „kelnerem-obcokrajowcem w hałaśliwej restauracji”.

Jednak sztuczna inteligencja wciąż się rozwija. Niedługo będzie potrafiła nie tylko słuchać, ale też uczyć się od rozmówców. Niekoniecznie pojmą twoje żarty, ale w końcu i tak nie są ludźmi. Nie będzie im to potrzebne. [Casey Chan/giz, NY Times]


podobne treści


  • futrzana

    Aktualnie w internecie możemy sobie jeszcze porozmawiać ze snkiersem http://www.snikers.pl/ zawsze jakaś alternatywa dla niecierpliwych. :)