news

Podróżniczka w czasie w filmie Chaplina

Od 2,43 minuty filmu widzimy na nagraniu kobietę, które wydaje się trzymać w dłoni telefon komórkowy. Tylko że to niemożliwe – film „Cyrk” Charliego Chaplina pochodzi z 1928 roku!

Dobrze zbudowana matrona w kapeluszu wydaje się też z kimś rozmawiać. Jeśli nie wzięła się z wehikułu czasu, co widzimy na filmie? Kobieta zasłania twarz? Poprawia kapelusz? Trzyma się za bolący ząb? Przyznacie, że trudno powiedzieć.

„Kochanie, słabo cię słyszę. Przeniosę się do roku, w którym jest lepszy zasięg”. [GawkerTV, The Daily What]


podobne treści


  • baal

    Rzeczywiście wygląda jakby rozmawiała przez komórkę.

  • snakems

    albo nagrywala swoja rozmowe na przyklad na dyktafonie…albo cwiczyla rozmowe przez telefon dla studia filmowego.moze to jakas gwiazda?

  • Anonim

    Kiepski z niej podróżnik w czasie jak dała się złapać w kadr filmu który jest oglądany 100 razy dziennie na całym świecie od 80 lat i będzie oglądany przez 100 kolejnych :P

  • Michał Newiak

    @baal wtedy nie było czegoś takiego jak dyktafon.

  • muzyczka2009

    Tak, przez komórkę. Chyba tą jedną którą masz zamiast mózgu.

  • rotel141

    Moim zdaniem może to nie być oryginalne dzieło Chaplina i jakaś drugoplanowa aktorka się zapomniała.

  • Marcin Kosedowski

    A skąd ta „podróżniczka w czasie” wzięłaby zasięg do swojej komórki? Wybudowała sieć GSM?

  • marcinmtl

    co wiemy o falach radiowych czy innych falach…jeszcze mniej wiemy o czasie i przestrzeni.Fajne, ciekawe i sugestywne. Gratuluje spostrzegawczosci

  • j23istda

    to nie film „Cyrk” Ch.Chaplina tylko dodatek do filmu na DVD – jest to scena z ulicy – wejscie do kina w Hollywood w ktorym sie odbywala PREMIERA tego filmu! Cos w rodzaju „kroniki filmowej” ….

  • Michał Newiak

    @Marcin Kosedowski, bardzo trafny komentarz.

    BTW: Bardzo brakuje mi tutaj możliwości odpowiadania na komentarze bezpośrednio.

  • j23istda

    @ Marcin Kosedowski/Michal Newiak

    nie musi to byc GSM – np. w Niemczech w wielu przedsiebiorstwach sa lokalne (przemyslowe) sieci komorkowe o niewielkim zasiegu, tzw D4.

  • TonyStark

    To na bank podróżniczka w czasie, a łączność nawiązuje przez urządzenie, które komunikuje się z jej czasami ;)

  • Marcin Kosedowski

    @j23istda: też za wcześnie. Bez tranzystorów nie da rady zrobić takiego przenośnego systemu.
    W ogóle komunikację działającą na zasadzie krótkofalówek/ CD radia/ radiotelefonu itd. wdrożono dopiero w połowie XX wieku, a i to nie były urządzenia wielkości smartfona.

    Już pomijam fakt, że ja tam wcale nie widzę smartfona. Nawet nie wiem, czy ona coś trzyma, czy tylko zasłania twarz.

  • jl