naukawynalazki

Podczas pierwszego testu SLS wyniesie też ponad tuzin satelitów CubeSat

NASA co prawda zleciła zadanie transportowania własnego zaopatrzenia na ISS prywatnym firmom, ale jednocześnie pracuje nad własną rakietą, która któregoś dnia ma dostarczyć załogową misję na Marsa. Pierwszy test nowej ciężkiej rakiety, nazwanej Space Launch System (SLS), ma odbyć się już za dwa lata.

Podczas tego testu NASA planuje wysłać kapsułę Orion, tym razem bez załogi, w lot dookoła Księżyca. Jednak budowana właśnie rakieta SLS ma mieć wystarczający udźwig, by razem z kapsułą wynieść na orbitę księżycową dodatkowy ładunek w postaci 13 satelitów.

Nie będą to co prawda pełnowymiarowe urządzenia, ponieważ mają one zostać zbudowane w standardzie CubeSat, ale i tak mogą znacznie rozszerzyć zakres wiedzy jaką dysponujemy. Na razie NASA ujawniła szczegóły na temat siedmiu urządzeń, które polecą wraz z pierwszą rakietą SLS. Szczegóły pozostałych sześciu projektów poznamy później – trzy z nich będą wyłonione w konkursie Cube Quest Challenge organizowanym przez NASA, pozostałe trzy mają być dostarczone przez międzynarodowych partnerów naukowych amerykańskiej agencji.

Spośród siedmiu satelitów CubeSat wybranych już przez NASA, większość będzie zajmowała się badaniem Księżyca. W tej grupie znalazły się na przykład satelity Lunar Flashlight, której zadaniem będzie poszukiwanie lodu pod powierzchnią Księżyca przy pomocy laserów, czy LunaH-Map, który będzie poszukiwał śladów wodoru w kraterach w okolicach południowego bieguna Srebrnego Globu. Zadaniem niektórych będzie jednak badanie asteroid znajdujących się blisko Ziemi (Near-Earth Asteroid Scout), czy wpływu promieniowania kosmicznego na żywe organizmy (BioSentinel).

Choć pierwszy test SLS planowany jest już za dwa lata, kolejny, tym razem załogowy, odbędzie się najwcześniej w roku 2021.

Zdjęcie: NASA


podobne treści