ciekawostkinews

Po prawie 20 latach US Navy przywraca kursy tradycyjnej nawigacji

Kiedy świat obiegały informacje na temat możliwości NSA, Kreml zareagował kupując 20 specjalnych maszyn do pisania, na których mają być kopiowane najważniejsze dokumenty Federacji Rosyjskiej. I przytulając mocno Edwarda Snowdena. Podobny ruch wykonuje teraz US Navy, przywracając szkolenia ze sztuki nawigacji według gwiazd.

Ruch amerykańskiej marynarki wojennej nie jest jednak podyktowany bezpośrednim zagrożeniem ze strony Rosji, jest to raczej przygotowywanie się US Navy na ewentualność konfliktu z Chinami (koncepcja wojny powietrzno-morskiej), w którym marynarka wojenna USA odegrać musiałaby znaczącą rolę. ChRL od dawna rozwija zarówno własne zdolności do działania w Sieci, jak i do unieszkodliwiania satelitów. A to właśnie na satelitach systemu GPS, oraz na systemach informatycznych, opiera się cała nawigacja US Navy. Do tego stopnia, że pod koniec lat 90tych Akademia Marynarki Wojennej USA przestała szkolić kadetów w sztuce nawigacji. Takiej tradycyjnej, wykorzystującej sekstant, trygonometrię i tabele nawigacyjne.

Podjęta prawie dwadzieścia lat temu decyzja spodobała się na pewno kadetom, którzy nie musieli już uczyć się trudnego przedmiotu, ale spowodowała jednocześnie, że w US Navy pojawiło się całe pokolenie marynarzy, którzy bez satelitów nie są w stanie wykreślić kursu. Nie byłoby to nawet problem, gdyby USA było pewne tego, że ich systemy nawigacyjne zawsze będą bezpieczne. Ale tak nie jest – US Navy doszła więc do wniosku, że należy przywrócić kursy astronawigacji.

„Odeszliśmy od tradycyjnej nawigacji ponieważ komputery są świetne,” wyjaśnia komandor podporucznik Ryan Rogers z wydziału nawigacji akademii w Annapolis. „Problem w tym, że nie mamy żadnej alternatywy w sytuacjach awaryjnych.”

Dlatego wszyscy nowi marynarze ponownie uczyć się będą nawigacji z wykorzystaniem tradycyjnych przyrządów, zadziwiająco odpornych na ataki hackerskie i rakiety niszczące satelity. Nowy/stary przedmiot pojawi się w pełnym wymiarze godzin w roku 2017, w tym roku kursanci będą mieli trzygodzinny kurs podstawowej obsługi przyrządów nawigacyjnych.

Co ciekawe, US Navy miała problemy ze znalezieniem w swoich szeregach wykładowców, którzy będą uczyć przyszłych marynarzy nawigacji z wykorzystaniem tradycyjnych instrumentów. Udało się ich ściągnąć dopiero z Akademii Marynarki Handlowej, która nigdy nie przestała uczyć tego przedmiotu.

Zdjęcie: Flickr/CNE CNA C6F


podobne treści