designnewssztuka

Płyty winylowe zyskały drugie życie dzięki temu pomysłowi

Brytyjczyk Paul Cocksedge postanowił wykonać z czarnych płyt wzmacniacze dźwięku.
Efekt jest piękny, nostalgiczny i zaskakująco praktyczny. W środku mieści się niewielkie, nowoczesne urządzenie do odtwarzania muzyki, ale dźwięk jest głośniejszy, a oprawa bardzie stylowa.

Ingenious Modification Breathes Modern Life (and Sound) Into That Old 33⅓

Niektórzy pokręcą nosem na wykorzystanie płyty winylowej w służbie głośniczka iPhone’a, ale trzeba się przełamać.

Ingenious Modification Breathes Modern Life (and Sound) Into That Old 33⅓

Ingenious Modification Breathes Modern Life (and Sound) Into That Old 33⅓

Ingenious Modification Breathes Modern Life (and Sound) Into That Old 33⅓

Cocksedge podgrzewa płytę, by stała się podatna na formowanie. Urządza otwarte pokazy swojej techniki, najbliższy odbędzie się 27 sierpnia w Londynie. [Dezeen]

podobne treści

  • seruch

    Przełamać do czego? Chyba tylko tłumoki zaślepione ipodem myślą, że winyl wyginął…