kuchnia

Płyta indukcyjna dająca kucharzowi niezliczone możliwości

Nowa jednolita płyta indukcyjna Siemensa nie ma dwóch ani czerech pól przeznaczonych do postawienia garnków. Cała ceramiczna powierzchnia nadaje się do podgrzewania potraw. Jedyny minus rozwiązania to ograniczenie do czterech naczyń – co dla większości z nas nie jest ograniczeniem, tylko przesadą.

Płyta zawiera 48 induktorów rozmieszczonych równomiernie pod całą powierzchnią. Dzięki temu kucharz zyskuję pełnię swobody, ponieważ zmieści na płycie wielkie garnki, patelnie i brytfanny z zupami, pieczeniami i gulaszami, a obok maleńkie garnki z sosem. Wszystkie naczynia będą równomiernie podgrzane, ale nie zmarnuje się ani trochę prądu, ponieważ włączone są tylko te induktory, nad którymi umieściliśmy garnek.

Układ rozpoznaje zmiany położenia naczyń, więc jeśli zaczniemy je przesuwać podczas przyrządzania obiadu, wszystkie nadal będą podgrzewane. O tym, które obszary są aktywne, informuje dotykowy wyświetlacz. Za jego pomocą ustawimy temperaturę każdego z używanych obszarów. System zapamiętuje ustawienia, więc przesunięty garnek będzie nadal podgrzewany z tą samą mocą.

Siemens zaprezentował dwie wersje płyty na wystawie Eurocucina 2012 towarzyszącej mediolańskim targom meblowym. Wkrótce powinniśmy więc dowiedzieć się, kiedy płyty będą dostępne i ile będą kosztować. [Gizmag]


podobne treści