ciekawostkisprzęt

Plotki: Microsoft pracuje nad gadżetami fitness dla posiadaczy Xboxa One

Miejmy nadzieję, że Microsoft wyciągnął lekcję z dość chłodnego przyjęcia i recenzji jego pierworodnej opaski Band. Jak informuje portal PCR, gigant z Redmond planuje prawdziwą ofensywę na rynku tych urządzeń i już niebawem wprowadzi do sprzedaży gadżetów dedykowanych posiadaczom Xboxa One.

Taką wiadomość przekazał serwisowi przedstawiciel firmy Exertis, dostarczającej komponenty dla flagowej konsoli Microsoftu. Jego zdaniem, amerykański kolos nie chce powtórzyć swego błędu z przeszłości i pragnie stać się czołowym graczem w branży biżuterii elektronicznej, zanim skaże się na funkcjonowanie w niszy, jak uczynił to w wypadku segmentu smartfonów. By tak się stało, gigant zamierza stworzyć całą serię urządzeń skupionych wokół ekosystemu Xboxa One, który posiada już bazę pozwalającą na efektywne wykorzystanie aplikacji fitness.

Rynek biżuterii elektronicznej cały czas rośnie i możemy spodziewać się, że Microsoft już w przyszłym roku wprowadzi nań garść nowych urządzeń tego typu. (…) Wygląda na to, że będą one dedykowane posiadaczom Xboxa One, który już teraz dysponuje dość pokaźną liczbą aplikacji z kategorii ‚”zdrowie” i „fitness”. Zestawienie ich z gadżetami wyposażonymi w różnego rodzaju aparaturę pomiarową sprawi, że konsola zamieni się w urządzenie zdolne do bieżącego monitorowania kondycji użytkownika.

Celem Microsoftu jest, by nowe gadżety stały się pełnoprawnym dopełnieniem funkcji oferowanych już dziś przez czujnik Kinect. Mimo, że według firmy obecna kamera sensora jest na tyle czuła, by odczytać przybliżony puls użytkownika konsoli, gadżet w rodzaju zegarka czy opaski miałby zapewniać mu o wiele dokładniejsze pomiary i praktyczność wynikającą naturalnie z mniejszego rozmiaru.

Wszystko wskazuje na to, że gigant z Redmond wyciągnął wnioski z przeszłości i chce zrobić wszystko, by dołączyć do gry nim będzie na to zwyczajnie za późno. Zarówno Google, Apple, jak i Samsung z całą pewnością nie będą tylko przyglądać się tym posunięciom, co oznacza, że branża już niebawem zamieni się w pole bitwy znane chociażby z segmentu smartfonów. Wszystko to z korzyścią dla nas – konkurencja zawsze skutkuje przecież postępem i zwiększeniem puli dostępnych opcji. Zobaczymy więc co wydarzy się w przyszłym roku.

Źródło: Gizmodo.com


podobne treści