biznesnews

PKO BP stawia na biometrię

Biometria, za sprawą odpowiednich czytników, wkracza do segmentu urządzeń mobilnych. Ale zalety tej technologii dostrzegają nie tylko producenci urządzeń konsumenckich – bank PKO BP pracuje nad biometrycznym systemem weryfikacji tożsamości klientów.

Jak podaje Forsal, opracowywany we współpracy z Politechniką Gdańską i firmą Microsystem system biometrycznej weryfikacji tożsamości klientów, ma wykorzystywać takie dane jak układ naczyń krwionośnych w dłoni, kształt twarzy czy głos. Ma to być pierwszy tego typu system identyfikacji w Polsce, a jego testy, według zapewnień przedstawicieli PKO BP, mają rozpocząć się w przyszłym roku.

„Trzeba podnosić poziomy zabezpieczeń w bankowości tak, żeby były łatwe w użyciu i dostępne. Stąd też pochyliliśmy się nad biometrią, ale w nowym wydaniu tego słowa. Mamy tu multimodalny system biometryczny,” wyjaśnia wiceprezes PKO BP odpowiedzialny za obszar IT Piotr Alicki.

Celem prac badawczych nad nowym systemem jest chęć ograniczenia oszustw, zmniejszenie możliwości kradzieży tożsamości oraz eliminacja błędów związanych z czynnikiem ludzkim. Bank chciałby też zintegrować swój system identyfikacji biometrycznej z elektronicznym obiegiem dokumentów. Korzyścią dla klienta ma być wyeliminowanie kodów i haseł dostępu do usług.

„Podejście jest multimodalne, głównym elementem na stanowisku jest pióro biometryczne, ale też kamera, skaner naczyń krwionośnych dłoni, no i mikrofony. Jeżeli złączymy te wszystkie cztery modalności, to mamy pewność, że pracownik bankowy ma przed sobą tego klienta, za którego ten się podaje,” twierdzi prof. Andrzej Czyżewski z Politechniki Gdańskiej.

Na razie konsorcjum przygotowuje się do testów, jakie mają rozpocząć się w przyszłym roku. System ma zostać przetestowany na stanowiskach, które znajdą się w 60 oddziałach banku. PKO BP szacuje, że ogółem weźmie w nich udział 10 tysięcy klientów.

Zdjęcie: Flickr/CPOA


podobne treści