video

Pistolet-proca na pewno przydałby się Bondowi

Nie da się ukryć, że James Bond dysponuje całkiem pokaźnym arsenałem zaawansowanych technologicznie gadżetów, które – gdyby tylko naprawdę istniały – z pewnością wzbudziłyby przynajmniej spore zainteresowanie każdego szpiega. I choć mistrz proc – Joerg Spruve – raczej nie zajmuje się produkcją nowoczesnej broni, jestem w niemal stu procentach pewien, że agent 007 zrobiłby niezły użytek z cichego i nadzwyczaj zabójczego pistoletu jego produkcji.

Sami pomyślcie z ilu rodzajów amunicji można by z jego pomocą skorzystać – to zdecydowanie największa zaleta pistoletu Spruve’a (no, może poza tym, że nie wytwarza zbyt wiele hałasu). Niemniej, choć sam już jestem jej wiernym fanem, nietypowa proca raczej nie trafi do kabury agenta 007 – no, chyba że jego producenci postanowią przerzucić się na steampunk (oby nie!).

[YouTube]


podobne treści