naukanews

Piłki plażowe na Marsie

Koła na Marsie są już passé. Teraz po powierzchni Czerwonej Planety będą pędzić piłki plażowe, turlające się przez setki kilometrów. NASA już się o to postara.

Pomysł jest niezwykle prosty. Nowe sondy marsjańskie mają być wielkimi, lekkimi piłkami popychanymi przez wiatr. A te na Marsie są niezwykle silne i potrafią wzniecić burze piaskowe na całej jego powierzchni, z pewnością więc poradzą sobie z popychaniem takiego ustrojstwa.

I o to chodziło. Na Marsie wreszcie wyląduje coś, co nie tylko będzie się poruszać, ale będzie się poruszać szybko. I doturla się wszędzie. Nareszcie sondy marsjańskie będą naprawdę wędrować przez planetę, a nie tylko czołgać się w pobliżu miejsca lądowania.

Pomysł jest już sprawdzany na Antarktydzie i w Grenlandii, w warunkach przypominających te na powierzchni Marsa. I póki co projekt działa. Próbne piłki pokonały setki kilometrów bez uszkodzeń. I sprawnie zatrzymywały się po spuszczeniu powietrza z otoczek. Potem same pompowały się znowu i podróżowały dalej.

To świetne wieści dla nas na Ziemi, ale jeszcze lepsze dla przyszłych mieszkańców Marsa – nie muszą zabierać piłek plażowych – będą już na miejscu. Zabawa murowana.  [MSNBC]


podobne treści