news

Pierwsza tańcząca robogwiazda

Powabna HRP-4C nie tylko śpiewa, ona też tańczy! Otaczające ją tancerki nadal poruszają się bardziej zmysłowo od robota, ale jeszcze kilka lat pracy inżynierów i będzie odwrotnie.

HRP-4C niektórym znanym mi wokalistkom dorównuje zarówno powabem, jak i umiejętnościami wokalnymi. Robocie nogi i dłonie wprowadzają pewien element egzotyki, ale – hello! – to tańczący robot. Jego ruchy są tak dobrze zgrane z muzyką dzięki oprogramowaniu Vocaloid Yamahy.

Japończycy ochrzcili swoje dzieło „divabotem”. Inżynierowie z Instytutu Mechatroniki Zaawansowanej i Technologii mają nadzieję, że wokalistką zainteresuje się przemysł rozrywkowy. Zważywszy na popularność programów typu „Myślę, że chyba mam talent” i „Mama zawsze mówiła, że mam talent” – przemysł do tego dojrzał. [Kyle VanHemert/giz, YouTube, PopSci]


podobne treści


  • Krzysztof Malec

    No proszę Was, przecież i tak nikt nie może skupić się na robocie, patrząc na te nogi obok ;) ps. kto projektował te wielkie łapy temu robotowi ? :D