news

Piersi dobrze sformatowane

Jolka z Ewką siedzą przed telewizorem przegryzając chipsy. Na ekranie pojawia się wydekoltowana prezenterka:

Jolka: Patrz, zrobiła sobie

Ewka: Niee, ma push upa.
Jolka: No co ty! Mówię ci, że zrobione ma. Widziałaś ją w zeszłym roku na tej gali? Miała takie do pasa.
Ewka: No może, sama nie wiem, tak to rzeczywiście wygląda, jakieś takie napompowane ma.
Jolka: Sama też bym sobie zrobiła.
Ewka: Po co? Przecież dobre masz.
Jolka: Ale jak założę bikini, to już nie takie fajne, mówię ci, zrobiłabym sobie, to by mi się Jędrek nie oglądał za innymi na ulicy.
Jolka i Ewka są przeze mnie zmyślone, ale ten temat pojawia się na serio w niejednej rozmowie koleżanek. Operacje biustu są na świecie najpowszechniej wykonywanym zabiegiem w zakresie chirurgii plastycznej. Najczęściej panie chcą powiększyć swoje piersi, ale zdarzają się też przypadki pomniejszania. Skąd bierze się tak silna potrzeba zmieniania natury i udoskonalania własnego ciała? Z chęci podobania się, zarówno innym jak i sobie.
Istnieje kilka sposobów zmiany wyglądu biustu. Najbardziej popularne są implatny – metoda operacyjna, polegająca na umieszczeniu w piersi poduszeczki wypełnionej slikonem lub roztworem soli fizjologicznej. Ten drugi wychodzi powoli z mody, bo zdarzało się, o zgrozo, że implant pękał a zawartość rozlewała się wewnątrz biustu – okropność! Obecnie stosuje się zmodyfikowany żel, który nie rozlewa się poza torebkę, nawet po jej uszkodzeniu. Operacje są bolesne, rany długo się goją, a po operacji trzeba się ciągle badać, bo istnieje ryzyko wielu chorób. Jest jeszcze metoda przeszczepu tłuszczu z innych części ciała do piersi. To chyba jakaś ekonomiczna forma odchudzania. Nowością jest wstrzykiwanie kwasu hialuronowego bezpośrednio do piersi. Ta metoda nie wymaga umieszczania w ciele implantu, ale nie przynosi trwałych efektów i trzeba ją powtarzać już po około 1,5 do 2 lat (uwaga, podobno tym samym kwasem powiększa się też penisy).

#!#photo2#!#

Najbardziej rozbawiła mnie metoda znaleziona przeze mnie w Internecie, polegająca na regularnym piciu mieszanki ziół, która ma w cudowny sposób powiększyć piersi. Na stronie są też zamieszczone zdjęcia – przed i po. Efekt widoczny na zdjęciach jest powalający. Piersi powiększone są o kilka rozmiarów. Niestety, panie są pokazane tylko w części, nie widać ich twarzy, dlatego nie możęmy zweryfikować czy na obu zdjęciach jest ta sama kobieta. Ciekawi mnie też gdzie rosną te tajemnicze zioła, nie znane dotąd kobietom świata. Na pewno nie w Afryce czy puszczy amazońskiej, bo tamtejsze kobiety żyjące w dzikich plemionach jeszcze ich nie odkryły. Drogie Panie, pamiętajcie, że poczucie własnej wartości i dobre samopoczucie nie zależy od rozmiaru biustu, a jeśli już coś zmieniać, to może wystaczy dobrze dopasowany stanik. Na piękny biustonosz wydacie mniej niż na cudowne zioła i operacje.

Zdjęcia: Wikipedia i Wikipedia


podobne treści


  • Anonim

    Ten post to dowód, że doskonały dobór materiału zdjęciowego wpływa wprost proporcjonalnie na zainteresowanie czytelników.

  • malgorzata.siara

    Śliczne zdjęcie, a za podsumowanie treści – ode mnie 6 :))