news

Piękne, nowoczesne, czyste i oblegane przez turystów kazachskie metro

Posiadacze najstarszych sieci metropolitarnej kolejki podziemnej szczycą
się jej historią, ale smutna prawda jest taka, że tylko kilka lat po
wybudowaniu stacje metra lśnią czystością. Nam, podczas oczekiwani na wybudowanie
drugiej nitki metra w Warszawie (a jest to czekanie zakrojone na lata),
pozostaje podziwianie niedawno otwartego metra w Ałma Acie. Budowa rozpoczęła się w 1988 roku, co w ZSRR nie było najlepszym momentem na nowe inwestycje. Kazachskie władze postanowiły wznowić prace w 2005 roku, a od miesiąca mieszkańcy Ałma Aty mogą podróżować kolejką.

Jak podaje serwis English Russia, pociągi odjeżdżają co kwadrans. Na teren metra można wprowadzać psy, dozwolone jest też przemieszczanie się z rowerami. Metro jest też przystosowane do potrzeb osób na wózkach i rodzin z potomstwem w wózeczku.

Siedem klimatyzowanych składów ze stali nierdzewnej wyprodukował na potrzeby Kazachów południowokoreański Hyundai Rotem. Na razie tyle pociągów wystarcza, ponieważ linia ma tylko 8,5 kilometra długości.

Jako bilety służą 90-dniowe karty chipowe oraz dniowe żetony.

Jedna ze stacji nazywa się „Bajkonur”, zaś jedna z planowanych będzie nosić nazwę „Moskwa”.

Na razie stacje i wagony pełne są ludzi pragnących przejechać się… tam i z powrotem, dla przyjemności. Nie brak też nowożeńców – metro stało się najmodniejszym miejscem na ślubną sesję zdjęciową, pomimo że na robienie fotografii wymagane jest zezwolenie. [English Russia]

podobne treści

  • elkamaki

    No ale projektował im te stacje chyba sam Pan Adam Słodowy. Cizas.

  • psiadupa

    polskie metro w 2070 roku

  • Piotr Kowalczyk

    chyba i tak wolę warszawskie :)