naukanews

Pieczątki z nanocząsteczkami srebra pomocne w gojeniu ran

Lecznicze właściwości srebra są znane od tysiącleci. Aby ustrzec dzieci przed epidemiami, dawano im do ssania srebrne łyżeczki, dlatego też takie sztućce tradycyjnie kupuje się dla maluchów jako prezent.

Z czasem odkryto antybakteryjne właściwości srebra, ale cząsteczki metalu nie są szeroko używane do dezynfekcji ran. Kłopot bowiem w tym, że w razie przedawkowania organizmowi grozi zatrucie toksynami.

Naukowcy z Uniwersytetu Wisconsin-Madison postanowili opracować skuteczną metodę nakładania na rany maleńkich cząsteczek srebra. Idealna warstwa składa się z dokładnie kilku cząsteczek – wtedy działa antybakteryjnie, ale nie ma niebezpieczeństwa przedawkowania. Aby nałożyć na tkankę tak cieniuteńką warstwę, użyto… stempli.

Pieczątka została pokrywa cieniutką bazą, na której umieszczono warstwę cząsteczek srebra o grubości 1 mikrometra. Następnie stempel został odciśnięty na zranionej skórze zwierzęcia. W to samo miejsce wprowadzono popularne bakterie skórne staphylococcus epidermidis i pseudomonas aeruginosa. Po 12 godzinach zginęło 99,999 procent bakterii. Działanie bakteriobójcze utrzymywało się nawet 48 godzin po aplikacji.

Naukowcy sprawdzają teraz na świniach i myszach, czy nakładanie srebra nie zakłóca procesu gojenia się skóry.

Kiedy pewnego dnia na ostrym dyżurze zobaczycie pielęgniarkę z pieczątką, będziecie wiedzieć, że ma dobre zamiary. [Fast Company, zdjęcie: soopahgrover/Flickr]


podobne treści