programy

Pięć najgorszych systemów operacyjnych w dziejach rodzaju ludzkiego

 

Jeśli myślicie, że Windows 95 jest najgorszym, co kiedykolwiek przydarzyło się homo sapiens sapiens, to jesteście w dużym błędzie.

OS/360 z roku 1964

System tak zły, że zarządzający jego tworzeniem Fred Brooks poświęcił mu całą, dość znaną dziś książkę ”The Mythical Man-Month” o tworzeniu oprogramowania, w której centralną myślą jest ”Dodawanie kolejnych pracowników do projektu, który już jest opóźniony, tylko jeszcze zwiększa to opóźnienie”. Teraz już wszyscy to wiedzą, ale pierwszym który naprawdę na poważnie przetestował to na własnej skórze był właśnie Brooks. I faktycznie, pierwsza wersja OS/360 była opóźniona przeraźliwie, dodatkowo potrzebowała więcej pamięci niż to początkowo planowano, kilkukrotnie przekroczyła budżet i do tego chodziła przeraźliwie wolno. Słowem: była porażką na całej linii. Na szczęście potomnym została po niej przynajmniej ta książka.

Windows ME (Millennium Edition), 2000

Autentycznie straszny i przerażający kawał oprogramowania, który próbował być w tym samym czasie systemem 16- i 32-bitowym. Jako że nie da się być częściowo w ciąży, tak samo jak nie da się być trochę kotem, a trochę żyrafą, to nie miało żadnego prawa zadziałać. Windows ME był wolny, niestabilny i jeśli spojrzeć na niego z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowników, miał więcej dziur niż szwajcarski ser. Z perspektywy czasu jego userzy widzą jednak jedną zaletę tego systemu – jako pierwszy zawierał grę w pinball.

Linspire (dawniej LindowsOS lub Lindows), 2001

Dystrybucja Linuksa oparta na Debianie, a później na Ubuntu. Poprzednia nazwa – Lindows – nieprzypadkowa. Twórcy tego systemu usiłowali połączyć w jedno Linuksa i Windowsa, w taki sposób żeby wszystkie programy pisane pod OS Gatesa odpalały się w linuksowym środowisku Lindowsa. Nie wyszło im. Dodatkowo niechęcią do tego wynalazku pałali fanatycy czystości tworu znanego jako Linux, użytkownicy Windowsa z kolei kompletnie mu nie ufali. Twórca GNU Richard Stallman mówił o tym systemie ”Żadna inna dystrybucja Linuksa nie odeszła nigdy tak daleko od idei wolności. Przesiadka z Windowsa na Linspire nie daje ci wolności, sprawia po prostu, że służysz innemu panu”. W 2006 pomysł Linspire usiłowali wykorzystać Rosjanie tworząc coś, co nazwali Linux XP Desktop. Również nie wypaliło.

Java OS, 1996

Trzy razy ”tak”. Tak, mogliście nigdy o nim nie słyszeć. Tak, wynika to z tego, że nie udało mu się specjalnie zaistnieć. Tak, nie udało mu się to dlatego, że był fatalny. Sun Microsystems zaczęło prace nad Java OS w 1996 roku. Całe dwa lata zajęło im dojście do wniosku, że nie są w stanie poradzić sobie ze stworzeniem czegoś będącego choćby namiastką sensownie działającego systemu operacyjnego. Dlatego w roku 1998 jej szefowie pobiegli do specjalistów z IBM, żeby im pomogli. I co? I już rok później projekt został zawieszony, tak był zły, choć według początkowych założeń Sun miał działać świetnie i szybko na każdym z urządzeń, od komputerów sieciowych aż do pagerów. Nie działał ani świetnie, ani szybko, a to drugie głównie dlatego, że Java była półtorej dekady przeraźliwie wolna. Naprawdę przeraźliwie wolna.

Windows Vista, 2006

Zło. Czyste zło i to na 13 (!) gigabajtach. I tylko tyle możemy o tym… czymś napisać.


podobne treści