film

Piąta część Transformerów w 2017 roku

Po tym, jak Transformers: Wiek zagłady zarobił ponad miliard dolarów ciężko dziwić się, że powstanie kolejna część serii. Z drugiej strony to, że słabo oceniana saga opowieści o zabawkach firmy Hasbro będzie miała już pięć części – może niektórych zadziwiać. Prezes popularnej marki, Brian Goldner, poinformował, jakie plany ma studio względem Transformerów, informując przy okazji o potencjalnej dacie premiery.

 

Podczas spotkania udziałowców Hasbro, dotyczących zarobków w pierwszym kwartale roku, Goldner zapowiedział kilka rzeczy:

Mamy plan, we współpracy ze studiem i filmowcami, o których mogliście słyszeć, że zatrudniamy. Faktycznie, współpracujemy z Akivą Goldsmanem, prowadzącym grupę scenarzystów tworzących strategiczny plan wokół uniwersum Transformerów. Uważamy, że jest sporo historii w marce, która istnieje od 30 lat, które można opowiedzieć – z niesamowitą mitologią. Oczekujemy, że sequel Transformerów pojawi się w 2017 roku.

Goldsman to nie kto inny, niż autor scenariusza i zdobywca Oscara za swoją pracę przy Pięknym umyśle. Amerykanin stworzył także skrypt do bardzo dobrego Jestem legendą z udziałem Willa Smitha. Nie wiadomo, czy na potrzeby Transformers 5 powróci Michael Bay, jeśli tak miało by się stać, reżyser musiałby najpierw skończyć pracę nad 13 Hours, wojennej opowieści o ochroniarzach w libijskim chaosie. Nawet, jeśli odpowiedzialny za poprzednie części filmowiec nie powróci za kamerę piątej odsłony serii, wciąż będzie – wraz ze Stevenem SpielbergiemLorenzo di Bonaventurą producentem. Biorąc pod uwagę, że jeszcze przed premierą Wieku zagłady wiadomo było, że Mark Wahlberg podpisał umowę na „kilka filmów” nie zdziwiłoby nikogo pojawienie się gwiazdy w kolejnej odsłonie serii.


podobne treści