news

PE odrzucił ACTA. Co dalej?

Parlament Europejski stosunkiem głosów 478 do 39 odrzucił dziś kontrowersyjną umowę ACTA. Po tym jak w kwietniu poseł sprawozdawca z komisji handlu zagranicznego UE David Martin rekomendował europarlamentarzystom odrzucenie tej umowy międzynarodowej było to praktycznie przesądzone. Co dalej?

Można odtrąbić zwycięstwo, w końcu to w Polsce miły miejsce najbardziej gwałtowne protesty przeciwko ACTA. To właśnie zdjęcia z naszego kraju obiegły pierwsze strony światowych gazet. Można, choć byłoby to zwycięstwo mocno przedwczesne. Pomimo tego, że Parlament Europejski odrzucił porozumienie, nie zrobił tego raczej z powodu sympatii do postulatów przeciwników ACTA ale raczej z powodu niejasnych zapisów, na które uwagę zwracał David Martin:

„Biorąc pod uwagę pewne aspekty jej tekstu oraz niepewność co do jej interpretacji, Parlament Europejski nie może zagwarantować odpowiedniej ochrony praw obywateli, jeśli ACTA weszłaby w życie.”

Gorzej, że praktycznie wszystkim osobom posiadającym władzę marzy się jakaś forma kontroli Internetu. Nawet europarlamentarzyści, którzy dziś odrzucili ACTA, zgadzają się większości z tezami tego samego sprawozdawcy, który zalecając odrzucenie umowy twierdził jednocześnie, że potrzebne są nowe regulacje Internetu. Zbyt wielu osobom i instytucjom na tym zależy. Można być więc pewnym, że wcześniej czy później temat, w takiej czy w innej formie, powróci.

Zobaczymy pod jakim pseudonimem będzie się ukrywała kolejna odsłona walki o Internet jaki znamy dzisiaj. I czy znowu będzie trzymana w tajemnicy i upychana kolanem na posiedzeniach Komisji Rolnictwa i Rybołówstwa.


podobne treści