news

Paski postępu kłamią

Ściąganie to dziś nieodłączny element korzystania z jakiegokolwiek urządzenia. I jeden z tych bardziej czasochłonnych. Informatycy może jeszcze nie są w stanie skrócić pobierania danych, ale już potrafią wmówić nam, że leci ono szybciej. W tym celu wykorzystują słabości naszego mózgu.

Od dawna wiadomo, że ludzki umysł jest podatny na złudzenia optyczne. Niektóre są bardziej wyrafinowane, inne wręcz banalne. Sztuczki, o których mowa, należą do tej drugiej kategorii. Okazuje się bowiem, że wystarczy sprawić, by pasek postępu migał, a już wydaja nam się, że pliki ściągają się szybciej. I to tym szybciej, im częściej pasek miga. Proste? Aż za bardzo.

Ale paski mogą być też nieco bardziej wyrafinowane. Na przykład Apple używa w Mac OS X pasków z biegnącymi przez nie falami. Okazuje się, że jeśli fale biegną w lewo, a pasek porusza się w prawo, to znów postęp wydaje nam się szybszy niż wtedy, gdy pasek i fale poruszają się w tę samą stronę.

Nie wierzycie? Sprawdźcie sami na filmie powyżej.

Jeśli czujecie się oszukiwani, nie martwcie się – wszyscy poddajemy się temu samemu złudzeniu. Złudzeniu, za które zabrali się naukowcy z Carnegie Mellon University w Pittsburghu. Pokazywali oni 20 ochotnikom pary pulsujących i falujących pasków. Odkryli oni, że efekt nie tylko istnieje, ale że można go nawet wzmocnić, na przykład sprawiając, by fale biegnące przez pasek postępu zwalniały w trakcie pobierania.

Jak stwierdzili badacze, jeśli obserwujemy pasek z falami, który biegnie przez 5,61 sekundy, mamy wrażenie, że jest równie szybki, co standardowy pasek biegnący przez 5 sekund. 16,75-sekundowy pasek z falami wygląda tak samo, jak 15-sekundowy pasek bez fal. Oznacza to, że złudzenie przyspiesza ściąganie (w naszym mniemaniu) o ponad 10%.

Szkoda, że postęp w ściąganiu na razie nie wykracza poza paski postępu… [New Scientist, Gizmodo.com]


podobne treści