internetWiadomości promowane

Parlament Europejski za zniesieniem roamingu i neutralnością sieci

Parlament Europejski przegłosował dziś regulacje znoszące do dnia 15 grudnia 2015 roku opłaty roamingowe naliczane przy połączeniach telefonicznych, wysyłaniu wiadomości tekstowych oraz podczas korzystania z mobilnego dostępu do Internetu na terenie Unii Europejskiej. Jest to co prawda bardzo miłe z punktu widzenia konsumenta, ale najważniejsze jest to, że przy okazji europosłowie mocno opowiedzieli się za neutralnością sieci.

Nowe regulacje mają zapewnić, że cały ruch internetowy na obszarze Unii Europejskiej będzie traktowany równo, „bez dyskryminacji, ograniczania czy zakłócania, niezależnie od nadawcy, odbiorcy, typu, treści, urządzenia, usługi lub aplikacji.” Dzięki temu dostawcy Internetu nie będą mogli preferować konkretnej usługi, co ma spowodować, że Internet nie stanie się rodzajem kablówki, w której użytkownicy w ramach tańszej wersji będą mogli tylko sprawdzić pocztę, natomiast by skorzystać na przykład z wideo na żądanie, musieliby wykupić „pakiet streamingu”.

Choć taka wizja wydaje się nam obecnie absurdalna, w końcu hasło neutralności sieci od lat towarzyszy rozwojowi Internetu, to nie tak dawno temu przed amerykańskim sądem najwyższym podważono zasady obejmujące neutralność sieci, do których stosowania Federalna Komisja Łączności zobowiązała tamtejszych dostawców Internetu. Choć providerzy zaklinali się, że nic to nie zmieni, już w lutym okazało się, że Netflix zapłacił Comcastowi nieznaną sumę tylko za to, by hostowane przez niego treści trafiały bez problemów do użytkowników sieci Comcast. Nie trzeba być prorokiem, by przewidzieć, że przy takim modelu funkcjonowania Internetu, powstawanie innowacyjnych usług internetowych byłoby mocno utrudnione.

W Unii Europejskiej coś takiego nie będzie możliwe, ale providerzy będą mogli ograniczać dostęp do niektórych usług w wyjątkowych przypadkach, do których europosłowie ostatecznie zaliczyli wprowadzenie w życie orzeczenia sądu lub zapewnienie bezpieczeństwa i integralności sieci. Jeśli „środki zarządzania ruchem” zostają podjęte przez dostawcę Internetu, muszą być one „przejrzyste, niedyskryminacyjne, proporcjonalne” oraz „stosowane tylko tak długo, jak jest to niezbędne”. Dostawcy Internetu będą też mogli nadal oferować usługi wymagające połączenia odpowiedniej jakości, ale nie kosztem pozostałych użytkowników sieci.

Przyjęty dzisiaj projekt przepisów jest częścią szerszego pakietu telekomunikacyjnego o nazwie „Połączony kontynent” postulowanego przez unijną komisarz Neelie Kroes, który zakłada między innymi zmniejszenie opłat za karty bankowe oraz bezpieczniejsze płatności online. Teraz nowe regulacje zostaną przekazane do konsultacji państwom członkowskim, oczekuje się, że wejdą w życie do końca tego roku.

Zdjęcie: Flickr/jepoirrier


podobne treści