gadżetymobilenews

Parlament Europejski za uniwersalną ładowarką

Pod koniec ubiegłego tygodnia Parlament Europejski, stosunkiem głosów 550 do 12, przyjął projekt dyrektywy, która ma otworzyć drogę do wprowadzenia na terenie Unii Europejskiej uniwersalnej ładowarki dla wszystkich telefonów komórkowych.

Plątanina kabli ładowarek do różnych urządzeń, jest nam chyba wszystkim znana aż za dobrze. A najgorsze jest to, że przez złośliwość rzeczy martwych ta konkretna ładowarka nigdy nie jest pod ręką, kiedy jest potrzebna. Ale już niedługo to się zmieni. W ubiegły czwartek Parlament Europejski przyjął projekt nowej dyrektywy o urządzeniach radiowych i końcowych urządzeniach telekomunikacyjnych. Nowe przepisy mają ujednolicić prawo w państwach członkowskich w zakresie wprowadzania na rynek urządzeń radiowych, takich jak telefony komórkowe, piloty do otwierania drzwi w samochodzie czy modemy. Pomijając już nowe rozwiązania, które mają sprawić, by nie dochodziło do interferencji podczas pracy urządzeń z układami radiowymi, projekt dyrektywy zakłada wprowadzenie jednej ładowarki dla wszystkich nowych urządzeń mobilnych sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej.

Co prawda już od jakiegoś czasu wielu producentów do ładowania swoich urządzeń wykorzystuje wejścia microUSB, ale robią to na podstawie dobrowolnego porozumienia, do którego nie wszyscy przystąpili. Z największych graczy do porozumienia nie przystąpiło tylko Apple. Po wejściu w życie nowej dyrektywy amerykańska firma będzie musiała się dostosować, ponieważ kompatybilność z uniwersalną ładowarką ma być jednym z podstawowych wymogów wprowadzenia nowego produktu na rynek.

Szczegółowe regulacje dotyczące wymogów stawianych ładowarkom, które będą objęte nowymi zasadami, ma opracować Komisja Europejska. Na razie nie wiadomo, czy wymogi te opracowywane będą na podstawie aktualnych urządzeń, czy Komisja postanowi wyznaczyć normy, do spełnienia których producenci będą musieli dążyć w trakcie okresu przejściowego.

Choć uniwersalna ładowarka do wszystkich urządzeń niewątpliwie ułatwi nam życie i zmniejszy ilość elektrośmieci, na jej pojawienie się będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Projekt dyrektywy musi zostać jeszcze zatwierdzony przez Radę Unii Europejskiej, po czym kraje członkowskie będą miały dwa lata na dostosowanie się do wymogów unijnych, po czym producenci będą mieli dodatkowy rok na dostosowanie się.

Zdjęcie: Flickr/mallol


podobne treści