design

Owadzia lampa to jedyny mile widziany na biurku insekt

Miłośnicy owadów są mniej liczni od zwolenników misiów i kotków, ale i o nich pomyśleli projektanci oświetlenia. Lampka Bug Light marki Animi Causa przypomina nieco modliszkę, ale nikogo nie pożre. Pragnie jedynie oświetlać blat i koić zmysły nietypowym wzornictwem.

Podobieństwo do owada to zresztą kwestia naszej wyobraźni. Gdyby tak się przyjrzeć na spokojnie, lampka to po prostu najzwyklejsza oprawa na źródło światła, tyle że na czterech cienkich podpórkach. Prawda?

Bug Light ma jednak i osobowość. Każda lampka ma „dowód tożsamości” ze świadectwem adopcji  i jest pakowana do pudełka z otworami „umożliwiającymi oddychanie”.

Koszt nabycia własnego insekta o industrialnym looku wynosi 30 dolarów. [Animi Causa]


podobne treści