news

Osama Bin Laden lata British Airways

Niedawno British Airways reklamowało i opisywało nową usługę w wewnętrznym czasopiśmie dla pracowników firmy. Nowość ma polegać na wprowadzeniu całkowicie elektronicznych kart pokładowych, które można ściągnąć na iPhone’a. I świetnie. Problem w tym, że pomysł firmuje swoim nazwiskiem niejaki pan Osama Bin Laden.

Okazuje się, że Bin Laden lata dosyć często – ma nawet kartę Frequent Flyer. Do tego jest osobą ceniącą komfort – wybrał sobie miejsce w pierwszej klasie. W podróż wybiera się 26 października. O ile kumple pożyczą mu iPhone’a.

Linia lotnicza stwierdziła, że sprawdzi, w jaki sposób ten „błąd” mógł się wkraść do czasopisma. Chyba więc jednak nici z podróży Bin Ladena. [Rosa Golijan/giz, ABC, Gadling]


podobne treści


  • Mateusz Rodak

    Haha, niezły Easter Egg :)