news

Organizacja przestępcza Samsung?

Łapówki, przekupywanie prokuratorów, oszustwa podatkowe i nielegalne transakcje finansowe. Nie, to nie Mafia Pruszkowska. To codzienność firmy Samsung. Przynajmniej tak twierdzi Kim Yong-chul, autor kontrowersyjnej książki Think Samsung.

Kim, były doradca prawny firmy, oskarżył dyrektora Samsunga o kradzież 10 bilionów wonów (26 miliardów złotych), przechowywanych na nielegalnych kontach. Autor twierdzi też, że firma oszukiwała na podatkach, fabrykowała dowody, przekupywała polityków, urzędników, prokuratorów, sędziów i dziennikarzy.

Autor książki napytał sobie biedy. Bo Samsung to nie tylko największy (pod względem obrotów) producent elektroniki na świecie. Według New York Times ta firma jest w Korei Południowej otoczona prawdziwą czcią.

To jedna z przyczyn, dla których recenzji Think Samsung nie podjęły się żadne poważne koreańskie tytuły prasowe czy strony internetowe. A jedyna publikacja na temat książki nie wspomniała ani jej tytułu, ani autora.

Mimo to książka odniosła w Korei sukces, głównie dzięki serwisom internetowym, takim jak Twitter. Sukces jednak sporo autora kosztował. Po publikacji książki opuściło go wielu znajomych i przyjaciół. Jemu samemu pozostało spędzanie czasu na organizowaniu bojkotów Samsunga. [Jack Loftus/giz, New York Times]

Zdjęcie: NYT


podobne treści