biznesinternet

Ojciec dziewczynki, której zabrano laptopa, zgodził się zapłacić

Pamiętacie jeszcze fińską sprawę, w której dowodem miał być laptop z Kubusiem Puchatkiem? Kilka dni temu się zakończyła.

W połowie listopada fińska policja zabezpieczyła laptopa, który rzekomo był wykorzystywany do ściągania nielegalnych plików z Internetu. Laptop należał do uczennicy szkoły podstawowej, której ojciec kilka miesięcy wcześniej odmówił zapłaty 600 euro w ramach ugody z fińską organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi CIAPC.

Po tym jak sprawa nabrała rozgłosu a w obronie dziewczynki stanęła nawet piosenkarka, której utwory miały być kopiowane, pojawiła się szansa, że ktoś zajmie się uregulowaniem fińskiego prawa w taki sposób, by CIAPC nie mogła podejmować tak nieproporcjonalnych działań. Niestety szansa ta upadła – ojciec dziewczynki poszedł na współpracę i zgodził się zapłacić połowę kwoty, jakiej domagała się wcześniej organizacja.

W zamian za to CIAPC zobowiązała się wycofać swoje oskarżenia, co spowoduje, że policja odda laptopa i zamknie sprawę.

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi,” mówi szef CIAPC Antti Kotilainen. „W pewnym sensie po prostu podjęliśmy negocjacje w miejscu, w którym zostały przerwane.”

Tak, policja, przeszukania i konfiskaty jako techniki negocjacyjne. Powinny trafić do podręczników sztuki negocjacji jako autorski wkład organizacji zbiorowego zarządzania.

[TorrentFreak]


podobne treści