news

Odnaleziono czarną skrzynkę z prezydenckiego samolotu

Rosjanie znaleźli jedną z czarnych skrzynek rozbitego Tupolewa, którym para prezydencka leciała dziś na uroczystości upamiętniające mord w Katyniu. Dane pozyskane ze skrzynki będą pomocne w ustaleniu, jaka była przyczyna tragedii.

Trwają domysły
dotyczące najważniejszej przyczyny tragedii. Ciągle pojawia się
pytanie, czy wypadek spowodowały warunki meteorologiczne, awaria maszyny
czy błąd załogi.

Rosyjskie Ministerstwo ds. Nadzwyczajnych podaje ostateczną liczbę ofiar – zginęło 96 pasażerów i członków załogi. Oprócz Lecha i Marii Kaczyńskiej, na pokładzie znajdowali się m.in. także: posłowie Sejmu, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, pracownicy Kancelarii Prezydenckiej, duchowni, dowódcy wojskowi, Rzecznik Praw Obywatelskich, prezes NBP i prezes IPN. Samolot wyleciał rano z warszawskiego Okęcia i kilkakrotnie próbował wylądować na lotnisku w Smoleńsku, pomimo że utrudniała to gęsta mgła. Ostatnia próba zakończyła się tragicznie. Stało się to tuż przed 9 rano polskiego czasu.

Ogłoszono już żałobę narodową w kraju, potrwa ona tydzień. [gazeta.pl, tvn24.pl]


podobne treści


  • Anonim

    pamietam kiedys pytanie jakiegos dziecka w Duze Dzieci: a dlaczego nie mozna zrobic samolotu z materialu, z ktorego jest czarna skrzynka… rozumiem idee tego pytania…