designnews

Od kiedy sikanie na drzewo jest okej?

Dzięki holenderskim designerom sikanie na drzewo stało się okej. Pod warunkiem, że do drzewa jest przyczepiony specjalny pisuar P-Tree, który był intensywnie testowany przez podchmielonych uczestników festiwalu Roskilde.

Studio Aandeboom rozwiązało problem kolejek do toi-toiów (przynajmniej wśród męskiej części populacji). Jeśli ktoś nie ma oporów, żeby oddać się urynacji w miejscu publicznym, lecz (najwyraźniej) zgodnie z prawem, to nie ma lepszego wynalazku od P-Tree. Pisuar jest podłączony rurą do zbiornika lub do sieci kanalizacji, a dzięki systemowi zapięć można go zawiesić na każdym drzewie. Szybko, higienicznie i legalnie – nie ma lepszej opcji po paru piwach.

Nie ma pewnie co liczyć na wysyp takich pisuarów w parkach lub na słupach w mieście, lecz na terenach festiwalowych – czemu nie? Mężczyźni dziękują panom z Aandeboom. [Dezeen, FastCo Design]


podobne treści


  • aleksanderhugo

    Psstt, „dutch” znaczy holenderski ;)