biznesgadżetyWiadomości promowane

Oculus Rift szykuje nowe urządzenie, które ma zostać pokazane na przyszłorocznych targach CES

Na początku zaczęło się skromnie, ot 2,4 miliona dolarów zebranych od entuzjastów za pośrednictwem Kickstartera. Później 16 milionów na dokończenie prac nad technologią. Teraz czas na poważne inwestycje – pod koniec ubiegłego tygodnia Oculus Rift, bo o nim oczywiście mowa, pozyskał nowego strategicznego inwestora. Jest nim fundusz inwestycyjny Andreessen Horowitz, który wyłoży 75 milionów dolarów na rozwój okularów VR.

Marc Andreessen nie jest osobą, która rozdaje pieniądze lekką ręką. Pomimo tego, że deweloperska wersja Oculus Rift już istnieje i wspiera ją całkiem spora grupa deweloperów, do inwestycji w firmę miało podobno przekonać go dopiero to, co zobaczył w siedzibie startupu. A była to całkowicie nowa wersja okularów VR, która ma zostać po raz pierwszy pokazana światu na przyszłorocznych targach CES.

Co sprawiło, że Andreessen zapalił się do tego pomysłu do tego stopnia, że zainwestował 75 milionów dolarów i osobiście dołączy do firmy jako członek jej rady nadzorczej? Przede wszystkim zaprezentowany prototyp ma podobno lepszą rozdzielczość i wyświetla obraz dużo płynniej niż obecna wersja deweloperska. Jednak największą różnicą jest to, że prototyp ma mieć możliwość pełnego śledzenia pozycji głowy, we wszystkich płaszczyznach, a nie tylko estymacji jej pozycji na podstawie danych z sensorów. W rezultacie użytkownik ma mieć dużo większą swobodę ruchu, ale przede wszystkim udało się wyeliminować efekt dysonansu pomiędzy tym co widzi użytkownik, a tym, co czuje jego ciało. W skrócie – nowa wersja ma pozwolić na większą swobodę, bez objawów choroby lokomocyjnej podczas bardziej gwałtownych ruchów.

Pozostałe wieści z obozu Oculus Rift są równie interesujące – firma eksperymentuje podobno z wersją urządzenia, której nie trzeba byłoby podpinać do komputera, ponieważ wszystkie obliczenia byłyby przeprowadzane przez same okulary. Jest to projekt długoterminowy, ale firma przyznaje, że już teraz ma działające prototypy, które wyświetlają obraz 3D generowany przez smartphone’y i tablety z Androidem na pokładzie.

Przyszłość Oculus Rift wygląda więc bardzo ciekawie. Miejmy nadzieję, że już niebawem zobaczymy wersję konsumencką tych okularów VR.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści