gry

Oculus Rift sprawi, że strzelanki staną się aż za realistyczne

Deweloperska wersja okularów Oculus Rift trafiła do programistów już kilka miesięcy temu. W tym czasie zapaleńcom udało się stworzyć kilka naprawdę interesujących projektów wykorzystujących możliwości tych okularów Virtual Reality. Jednym z nich jest Hydra Cover Shooter, czyli demonstracja możliwości wykorzystania tego sprzętu w grach FPS.

Hydra Cover Shooter jest dziełem australijskiego dewelopera Teddy’ego Lipowitza, napisanym przy pomocy Unreal Developers Kit. Poza oczywiście samym zestawem Oculus Rift, demonstrator wykorzystuje także dwa kontrolery ruchu z serii Razer Hydra. Jednym z nich jest joystick imitujący rękojeść broni i pozwalający na poruszanie się do przodu, a drugim kontroler odpowiedzialny za wykrywanie pozycji użytkownika, który znajduje się w torbie przewieszonej przez klatkę piersiową użytkownika.

Po skalibrowaniu wszystkich urządzeń peryferyjnych gracz może zacząć walkę z hordami robotów.

„Żeby przetrwać musisz wychylać się zza osłon strzelając do przeciwników albo strzelać do nich na ślepo zza osłony w nadziei, że się kogoś trafi,” wyjaśnia deweloper.

System odwzorowania ruchów użytkownika opracowany przez Lipowitza jest podobno tak dokładny, że stwarza zagrożenie dla samych graczy:

„Proszę, uważajcie podczas gry w to demo,” ostrzega autor na forum dla deweloperów Oculus Rift. „Wielu ludzi próbuje podczas wstawania opierać się na skrzyniach albo opierać się o kolumny tylko po to, by stwierdzić, że w rzeczywistości niczego tam nie ma.”

Oczywiście Hydra Cover Shooter daleko do pełnej gry, ale i tak doskonale pokazuje możliwości Oculus Rift. I jak tu nie czekać na jego rynkową premierę?


podobne treści