biznesgrynews

NVIDIA GRID wychodzi z fazy beta tesów. Usługa ma ruszyć w tym roku

Tworzona już od dłuższego czasu przez firmę NVIDIA usługa GRID wychodzi z fazy beta testów. Czy stajemy na progu ery strumieniowania gier?

Strumieniowanie gier ma, przynajmniej w teorii, sporo zalet – zamiast pobierać gry i przejmować się ich wymaganiami sprzętowymi, można pobrać wyrenderowany na serwerach dostawcy takiej usługi obraz i dźwięk, do którego odtworzenia potrzebna jest dużo mniejsza moc obliczeniowa niż gdyby wszystko odbywało się na maszynie użytkownika. W takiej sytuacji do zabawy przy najnowszych tytułach wystarczy niewielki komputer lub nawet tablet. Oczywiście, tak jak każda technologia, strumieniowanie gier ma swoje wady, do jakich należy zaliczyć przede wszystkim możliwe opóźnienia, ale od dłuższego czasu prowadzone są prace zmierzające do wyeliminowania tego problemu.

Teraz dowiadujemy się, że NVIDIA, która pracuje nad własna usługą strumieniowania gier o nazwie GeForce GRID, rozpoczyna proces jej wdrażania w USA. Usługa, która powinna ruszyć do końca tego roku, będzie dostępna w dwóch wariantach – podstawowym i premium. Do działania będzie wymagała stabilnego łącza o przepływności co najmniej 10 Mb/s. Każda z nich będzie płatną subskrypcją obejmującą pewną ilość darmowych tytułów, jednak za dostęp do niektórych gier trzeba będzie zapłacić dodatkowo. W początkowej fazie GRID będzie dostępny dla posiadaczy urządzeń z serii NVIDIA SHIELD, ale docelowo usługa ma być dostępna także dla posiadaczy innych sprzętów.

Na razie trudno powiedzieć jakim powodzeniem cieszyć się będzie GRID. Na pewno bardzo dużo zależy od ostatecznej ceny, jaką trzeba będzie zapłacić za dostęp do niej oraz od popularności tytułów, jakie będą dzięki niej dostępne. Jeśli NVIDIA w tej sprawie, delikatnie mówiąc, zawali, może się okazać, że trzeba będzie bardzo długo czekać zanim ktoś inny podejmie na poważnie pomysł strumieniowania gier na masową skalę.


podobne treści