news

Nowy rodzaj polimerów „goi się” w minutę

Od kilku lat naukowcy testowali polimery, które w godzinę naprawiały
naderwane miejsca pod wpływem działania promieni UV. Teraz udało się
zredukować ten czas do 60 sekund. Otwierają się nowe, potencjalnie
bardzo lukratywne, możliwości.

Nowy, elastyczny polimer opisywany przez Ars Technica, nie opiera się na chemicznych łączeniach elementów organicznych w materiale. Wykorzystuje wiązania kowalencyjne powstające pod wpływem podgrzewania uszkodzonego miejsca.

Naukowcy pod przewodnictwem Marka Burnwortha z Uniwersytetu Case Western Reserve w Ohio utworzyli z polimerów ultracienkie warstwy o grubości 350 – 400 µM . Nacięli polimer na grubość od 50 do 70 procent warstwy, a potem naświetlili nacięcia po dwa razy przez 30 sekund. Uszkodzone miejsca „zagoiły się”. Naprawiony materiał nie darł się wzdłuż uszkodzonych wcześniej miejsc, a badania pod mikroskopem wykazały, że struktura tworzywa jest w zasadzie taka sama, jak przed nacięciem.

Polimery, które tak łatwo naprawić, mogłyby posłużyć do produkcji znacznie trwalszych elementów na potrzeby wielu przemysłów. Nie można ich nazwać „samonaprawiającymi się”, ponieważ do zamykania uszkodzeń potrzeba światła, ale kilka chwil z lampą UV to mniejszy wysiłek niż wymiana całego elementu urządzenia. [Nature, Ars Technica]

podobne treści

  • Anonim

    NASA się ucieszy :) Samonaprawiające się poszycia i kombinezony (UV poddostatkiem) przyśpieszą drogę do gwiazd…

  • lukaszpracus

    etam komorki ktore sie nie rysuja:D a nawet jesli chwila pod lampa:D i mamy nowke telefon:D