newstablety

Nowy, nieustraszony tablet Verykool R800

Na rynku tabletów pojawia się ostatnio coraz więcej dziwacznych urządzeń. Co powiecie na połączenie niskiej ceny z dużą wytrzymałością? Nieszczególnie popularna w naszym kraju, amerykańska firma Verykool właśnie postanowiła wypuścić na rynek kolejne urządzenie ze swojej stajni – opatrzony certyfikatem IPX5 – 7-calowy tablet R800.

Głównym (i chyba jedynym) atutem urządzenia jest jego ponadprzeciętna wytrzymałość. Certyfikat IPX5 oznacza, że tablet jest w pełni odporny na zalania, a dzięki wzmocnionej obudowie ponoć doskonale radzi sobie także z innymi próbami naruszenia jego sprawności (np. z bolesnymi upadkami lub wstrząsami). Verykool przekonuje, że R800 idealnie nadaje się dla osób, które z różnych względów często przebywają poza domem (no i nie mają zbyt dużych wymagań co do wydajności sprzętu). Nie straszne mu podobno deszcz, piach ani chłód (choć wątpliwe by przetrwał, tak ostatnio popularne w naszym kraju tornada). Jego specyfikacja, trzeba przyznać, specjalnie nie zachwyca. R800 dysponuje (m.in) dotykowym, 7-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 800×480 pikseli, dwoma – 2mpix i (około) 0,3mpix – kamerkami, wsparciem dla łączności 3G/ WIFI, zintegrowanym e-komapsem, modułem GPS i podtrzymującą go przy życiu, 3500mAh baterią. Co ciekawe – za pamięć tabletu odpowiada wyłącznie karta microSD (16GB, bez niej – okrągłe 0). Wymiary nowego „cacka” Verykool to 216 x 125 x 11 mm (waga – 417 g).

Jeśli już teraz pomyśleliście, że nie jest najlepiej, to uważajcie – bazowym OS-em R800 jest (o, losie) stary jak świat Android 2.2 Froyo (serio? W dzisiejszych czasach?). Prawdopodobieństwo, że tablet doczeka się aktualizacji przynajmniej do poczciwego Gingerbreada jest niestety bardzo nikłe. Huh. Na razie nie wiemy kiedy urządzenie ukaże się na rynku i ile trzeba będzie za nie zapłacić (jeśli więcej niż za Nexusa 7 to zacznę wątpić w inteligencję jego producentów). Skusilibyście się? (Powiedzmy – za 150 dolarów?)

[slashgear]


podobne treści