news

Nowy M24 zabije z większej odległości

Amerykańscy snajperzy otrzymają jeszcze bardziej skuteczne narzędzie
pracy. Nowy powtarzalny karabin maszynowy precyzyjnie dotrze do celu
oddalonego o kilometr. Oryginalny M24 powstał w Remington Arms w 1987 roku i sprawdza się świetnie, ale armia USA postanowiła dać żołnierzom do dyspozycji jeszcze precyzyjniejsze narzędzie.

Wszystko w odpowiedzi na zagrożenie dla „naszych chłopców” w Iraku i Afganistanie. Innymi słowy, w związku z częstym wykorzystaniem snajperów na tych frontach. Armia tłumaczy, że żołnierze „często mają do czynienia z wrogiem zdeterminowanym, chowającym się w dobrze znanych sobie zakamarkach, także na terenach górskich.”

Armia zapłaci 5,6 miliona dolarów za udoskonalenie karabinu. Powinien być do dyspozycji amerykańskiego wojska jesienią. Lufa M24 zostanie zaprojektowana na nowo, by strzelać pociskami .300 Winchester Magnum, dzięki czemu powiększy się zasięg strzału. Nowy tłumik zredukuje huk i błysk wystrzałów, dzięki czemu snajper będzie mógł dłużej pozostawać w ukryciu.

Nowy karabin będzie mógł być także współpracować z noktowizorem. [Matt Buchanan/giz, Popular Mechanics, zdjęcie: TimoStudios/Flickr]


podobne treści


  • Wojtek Nurkowski

    powtarzalny karabin maszynowy? Nie chcę być złośliwy, ale ktoś tutaj chyba pomylił maszynowy ze snajperskim ;)

  • Wojtek Nurkowski

    „powtarzalny karabin maszynowy dotrze do celu oddalonego o kilometr”? Nie chcę być złośliwy, ale mają ciskać karabinem w rozwścieczonych Irakijczyków? Do tego maszynowym powtarzalnym? A są jakieś nie powtarzalne?. Ktoś tu chyba strzelił małą gafę i pomylił pocisk z samym karabinem maszynowym oraz karabin maszynowy ze snajperskim, ale dzięki, trochę się uśmiałem. :)

  • pier

    Powtazalny w sensie wystrzalu jednej kuli jak i serii kilku kul przy jednokrotnym nacisnieciu.Pozdrawiam

  • Anonim

    M24 jest karabinem powtarzalnym a nie maszynowym. Nie jest nawet samopowtarzalnym. Każdy nabój trzeba wprowadzać „ręcznie”

  • Wojtek Nurkowski

    Za bardzo się rozpędziłem. Trochę zamieszałem z „powtarzalnym maszynowym”, fakt, ciężko by było strzelać z maszynowego co chwilę musząc samemu wykonywać ruchy zamkiem. Resztę zostawiam, karabin nie dotrze do celu, bo nikt karabinem nie rzuca, a m24 to karabin snajperski,a nie maszynowy. Dzięki za poprawienie.
    Pozdrawiam.