naukaWiadomość główna

Nowy implant siatkówkowy (częściowo) przywrócił wzrok ośmiu osobom

Prace nad implantami siatkówkowymi trwają już od lat sześćdziesiątych, jednak żadne z dotychczasowych urządzeń nie może pochwalić się taką rozdzielczością jak implant Alpha IMS.

Opracowany przez naukowców z niemieckiego Uniwersytetu w Tübingen implant Alpha IMS ma jedną cechę, które wyróżnia go spośród wszystkich wcześniejszych implantów siatkówkowych – wyposażony jest w aż 1500 elektrod, dzięki czemu obraz przekazywany za jego pośrednictwem do mózgu jest chyba najdokładniejszym, na jaki w tej chwili pozwala nauka.

Implant siatkówkowy Alpha IMS wykrywa światło za pośrednictwem elektrod implantowanych pod siatkówką pacjenta. Stamtąd obraz transmitowany jest do chipu umieszczonego w mózgu i dzięki temu jest on w stanie przetworzyć obraz w taki sam sposób, w jaki przetwarzany byłby obraz pochodzący ze zdrowego oka. Urządzenie nie przywróci jeszcze wzroku całkowicie, ale pacjenci widzą w polu swojego „widzenia” prostokąt, a w nim czarno-biały obraz. Za uchem pacjenta umieszczane jest nawet pokrętło, dzięki któremu może on dostosować jasność a całe urządzenie zasilane jest bezprzewodowo z przenośnej baterii.

 

Niestety Alpha IMS nie pomoże wszystkim niewidomym. Z zasady jego działania wynika, że może zostać zastosowany jedynie w przypadkach ślepoty spowodowanej uszkodzeniem wrażliwych na światło komórek siatkówki. Jednak w wypadkach, w których już go zastosowano, wyniki były oszałamiające.

Do tej pory przeprowadzono dziewięć operacji wszczepienia implantu Alpha IMS u pacjentów w wieku od 35 do 62 lat. W przypadku ośmiu pacjentów operacje zakończyły się pełnym sukcesem. Niestety w przypadku jednego pacjenta implant nie zadziałał. Niemniej relacje pozostałych uczestników programu są bardzo obiecujące. Podczas testów wykonywanych na zewnątrz budynków rozpoznawali linię horyzontu, domy czy drzewa. W nocy rozpoznawali samochody na podstawie pozycji poruszających się świateł.

Testy wewnątrz budynków przyniosły jeszcze lepsze efekty. Pacjenci byli między innymi w stanie rozpoznać emocje u osób, z którymi rozmawiali twarzą w twarz, stwierdzić czy mają okulary a nawet zauważyć poszczególne zęby. Potrafili także wskazać poszczególne przedmioty takie jak na przykład telefon a nawet rozpoznać oznaczenia na drzwiach.

 

Oczywiście jest to nadal prototypowe urządzenie ale szersze testy już teraz planowane są w ośrodkach akademickich w Wielkiej Brytanii, Hong-Kongu i na Węgrzech. Głównym ich celem będzie poznanie długoterminowych skutków i efektów ubocznych noszenia takich implantów.


podobne treści