nauka

Nowe giętkie implanty mogą zrewolucjonizować medycynę

Aby elektronika implantowana w ludzkie ciało stała się kiedyś czymś więcej niż ciekawostką, należy rozwiązać jeszcze sporo problemów. Jednym z nich jest sztywność aktualnie stosowanych układów, które zupełnie nie przystają do elastyczności tkanek. Rozwiązaniem tego problemu zajmuje się między innymi zespół z University of Texas.

Amerykańscy naukowcy postanowi przyjrzeć się bliżej polimerom wykazującym się pamięcią kształtu. Na cienką folię wykonaną z tego materiału nanieśli obwody drukowane, dzięki czemu udało im się stworzyć układ elektroniczny, który jest sztywny w temperaturze pokojowej, ale po ogrzaniu staje się bardzo elastyczny. Podczas testów, które przeprowadzone zostały na szczurach, okazało się, że wykonana w ten sposób elektronika może zostać owinięta (i nadal działać) wokół elementów o średnicy nawet 2,25 milimetra. Oznacza to, że teoretycznie można byłoby umieszczać tego typu elektronikę wokół żył lub poszczególnych mięśni, bez szkody dla sprawności organizmu.

„Naukowcy i lekarze starają się już od jakiegoś czasu umieścić elektronikę w ciele, ale nadal jednym z największych problemów jest sztywność elektroniki, która nie jest kompatybilna z [giętkością] biologicznej tkanki,” wyjaśnia Jonathan Reeder, doktorant na University of Texas. „Potrzebujemy urządzeń, które będą sztywne w temperaturze pokojowej, dzięki czemu chirurg będzie mógł je zaimplantować, ale po ogrzaniu do temperatury ciała staną się miękkie i elastyczne do tego stopnia, by można było je owinąć wokół trójwymiarowych elementów wewnątrz ciała w taki sposób, by zachowywały się one dokładnie tak, jakby nie było tam urządzenia. Umieszczając elektronikę na polimerach, które mogą zmieniać swój kształt i twardość, jesteśmy w stanie zrobić dokładnie to.”

Możliwości, jakie potencjalnie może otworzyć ta technologia są ogromne – od oczywistych w postaci implantowanych czujników medycznych do takich, których nawet nie potrafimy sobie dziś wyobrazić.


podobne treści