newssmartfony

Nokię „obchodziły tylko megapiksele”

The New York Times 
potwierdza nasze przypuszczenia dotyczące priorytetów, jakie dotychczas
kierowały polityką Nokii. Otóż kluczowa sprawa we współczesnych
realiach, czyli oprogramowanie, zawsze było ignorowanym Kopciuszkiem. Design smartfonów także wydawał się mniej ważny od parametrów sprzętu. Słowem – w firmie rządzili inżynierowie.

W tym tygodniu najpierw usłyszeliśmy o notce wystosowanej przez prezesa Stephena Elopa do załogi, a potem o sojuszu Nokii z Microsoftem. To będzie prawdziwa rewolucja – wykorzystanie obcego oprogramowania na hardwarze z Finlandii. Śmiałe posunięcie zostało dobrze przyjęte przez rynek.

Na piątkowej konferencji przedstawiciele Nokii przyznali się do popełnienia wielu błędów. Wspominaliśmy już o wrogości do „obcych” i sztywnych stosunkach panujących w firmie, czyli czynnikach, które nie sprzyjają innowacjom. WSJ wspomina o innej okoliczności, która wpływała na sytuację Nokii w ostatnich latach:

Adam Greenfield, były szef działu designu w Nokii, widzi to zagadnienie nieco inaczej. Powiedział, że za problemy odpowiedzialna jest też „kultura inżynierów” w firmie. Tłumaczy, że inżynierowie uważają pisanie oprogramowania za sprawę drugorzędną, która musi ustąpić priorytetowi, czyli projektowaniu bebechów komórki. Przypomina, że managerowie firmy prezentowali nowe modele tak, jakby przedstawiali samochód, ekscytując się parametrami silnika. „Inżynierowie w Nokii chwalą się, ile megapikseli znajduje się w nowym smartfonie, ale nie rozumieją, że jeśli przycisk do obsługiwania kamery jest w niewygodnym miejscu, to jej parametry nie mają najmniejszego znaczenia”.

Nietrudno zauważyć, że pojawiające się dziś na rynku smartfony są szalenie podobne. Minimalistyczny design, coraz lepsze ekrany dotykowe, a w środku coraz sprawniejsze procesory. Tym, co może dawać przewagę konkurencyjną, jest obecnie tylko innowacyjny soft. Nokia nie zdążyła opracować swojego, więc musi teraz skorzystać z pomocy Microsoftu. Najwyraźniej to jedyna możliwość, jaka im pozostała i nadszedł czas, by „rzucić się do lodowatej wody z płonącej platformy wiertniczej„. [Bits]


podobne treści


  • pulser23

    Mimo że skupiali się na megapixelach to w tej dziedzinie też cieniowali, nokia to już przeszłość, nie nadrobią tego co przespali.

  • a

    wole 2MPix w wielkosci czujnika CMOS wielkosci klatki filmowej niz 20MPix CMOS wielkosci glowki szpilki

  • meeg900

    ja w nokie wierze. zrypali sprawe wycofujac sie z MeeGo.

  • neoqueto

    Nie parametrami silnika. Interesowali się na przykład deską rozdzielczą albo pojemnością bagażnika. Silnik – procesor, i tak pozostanie w każdym komputerze przyrównywanym do samochodu, a nikt nie zaprzeczy faktowi, że każdy telefon jest komputerem.