newssmartfony

Nokia nasłała na blogera rosyjskich policjantów

Moskiewski bloger Eldar Murtazin opublikował w kwietniu recenzję Nokii N8 na swojej stronie mobile-review.com. Nokia tygodniami dopraszała się zwrotu telefonu, ponieważ model nie pojawił się jeszcze w sprzedaży. Murtazin jednak nie oddał im smartphone’a. Teraz Nokia zwraca się po pomoc do rosyjskich organów ścigania.

Murtazin opisał N8 na podstawie prototypu, który trafił w jego ręce. Nie był pod wielkim wrażeniem, ale podkreślał, że ma w rękach egzemplarz, który różni się od ostatecznej wersji modelu.

Nokia najpierw umieściła na oficjalnym blogu post o dziwnym tytule „Jedno z naszych dzieci zaginęło„. Prosiła o zwrot telefonu, jednak zapewniała też: „chcemy zachować naszą kulturę otwartości”. Kiedy to podejście nie przyniosło pożądanych rezultatów, Nokia zwróciła się do rosyjskiej policji. Wg agencji Bloomberg, rzecznik prasowy firmy powiedział:

Kilka tygodni temu formalnie zwróciliśmy się o zwrot własności firmy Nokia do pana Murtazina, lecz on nie odpowiedział na naszą prośbę. Byliśmy więc zmuszeni, by skontaktować się z rosyjskimi władzami i poprosić o pomoc w odzyskaniu własności firmy.

Kiedy redaktor amerykańskiego Gizmodo wszedł w posiadanie prototypu iPhone’a 4, Apple zgłosił sprawę policji, która przeszukiwała dom reportera i przesłuchała wiele osób. Różnica polega na tym, że Chen szybko zwrócił komórkę właścicielowi.

Zobaczymy, czy rosyjska policja działa w takich sytuacjach inaczej niż amerykańska. Śmiem sądzić, że owszem. [Kyle VanHemert/giz, Bloomberg]


podobne treści


  • Mateusz Rodak

    what the hell! to prawdziwe zdjęcie?!

  • Anna Piwnicka

    Nie. W najgorszym wypadku – prorocze.