news

Niepowodzenie końca świata odbiło się na jego zdrowiu

Pamiętacie sędziwego Harolda Campinga, radiowego kaznodzieję, który rozpętał
masową histerię, głosząc nadejście końca świata? Gdy po 21 maja nastąpił
22 maja, mężczyzna był bardzo zaskoczony. Najpierw schował się w motelu, potem ogłosił, że jest zszokowany, następnie podał kolejną datę apokalipsy: 21 października. Pierwszy raz Camping wieścił koniec świata w 1994 roku, więc kilka niepowodzeń ma już za sobą, ale zawsze udaje mu się przekonać do swoich wizji tysiące Amerykanów.

Nie wiedzieliśmy tylko, że 9 czerwca mężczyzna doznał wylewu i został przeniesiony do placówki opiekuńczo-rehabilitacyjnej w Kalifornii. Zamiast nowych programów ewangelizacyjnych, jego radiostacja nadaje powtórki.

Czyżby nie mógł już zorganizować kolejnej kampanii „Ratujcie swoje dusze”” przed październikową datą? Może to i lepiej. [AP, zdjęcie: AP]

podobne treści

  • Murawe

    Tak bede koniec swiata

  • qw

    Widać że dewiant

  • EPICFAILISEPIC

    dobrze mu tak!

  • emildra

    LUDZIE… Naprawdę nie macie współczucia ?

  • Piotr Mikłos

    Gdyby nawet koniec świata miał nastąpić, to prawdopodobnie ludzie by się o tym dowiedzieli w momencie jego nadejścia.

  • mephist.o

    pierdol, sluchaj tego