designnews

Niemożliwe będzie skupienie się w samochodzie przyszłości Toyoty

Ekrany dotykowe na ekranach dotykowych – tak w skrócie można opisać wizję przyszłości, w której po ulicach poruszać się będziemy futurystycznym samochodem Toyota Fun-Vii.

Samochód dla geeków, bo to raczej o nich, a nie o fanach mruczących silników myślała Toyota w trakcie projektowania Fun-Vii, jest jednym wielkim ekranem dotykowym z elementami hologramów i Bóg wie czego jeszcze. Wizja przedstawiona przez Japończyków wydaje mi się być tak abstrakcyjną, że nawet nie będę się zastanawiać, kiedy, kto i na ulicach których miast mógłby z powodzeniem poruszać się tą mydelniczką na kółkach.

Jedno jest pewne, na Mazury Fun-Vii nie pojedziemy.


podobne treści


  • Mariusz Zyszczyk

    Toyota zaczyna krecic filmy Sci-Fi ?

  • Michał Szabłowski

    Na to wygląda. Tylko ten pompatyczny fragment obyczajowy (od 4:13) jakoś mi nie przypadł do gustu ;)

  • Jerry

    Wszystko co pokazali w tym filmie nie ma najmniejszego sensu. Już wolę produkcje Michaela Bay’a :)

  • osek

    wole wizje samochodow przyszlosci ukazana w mad maxie hahaha.

  • netruner

    No tak wszytko ok tylko ten system w samochodzie Microsoft to raczej pokazali jak się to coś restartuje i przywraca system co 100km

  • jamor32

    nawet w mojej chorej wyobraźni nie stworzyłbym czegoś takiego

  • lukiluken

    Prawie się zrzygałem. Nie byłem w stanie oglądać tego gówna dłużej niż do 2:14.