news

Nie wszystko złoto, co się świeci

Jeśli nie masz za grosz dobrego smaku albo przypadkiem jesteś szefem mafii i akurat nie masz pomysłu na wydanie stu osiemdziesięciu tysięcy złotych (50000 dolarów), to powinieneś rozważyć zakup telefonu komórkowego marki Ulysse Nardin.

„Chairman” ma wgraną przedostatnią wersję Androida, 32GB pamięci flash oraz aparat 8MPx. „Zwykły” telefon o podobnych (lub lepszych) parametrach można kupić za mniej niż sześćdziesiąt średnich krajowych (brutto!).

Jedyną ciekawą rzeczą, którą dostaje się w zestawie z „bananowym” telefonem, jest dok. Został on zbudowany ze szlachetnego drewna, ma wbudowany głośnik oraz kilka portów USB. Urocza blondynka na filmie przyznała rację redaktorowi TechCrunch, który spytał, czy ten telefon zastępuje Ferrari w miejscach, w których samochód się nie zmieści. Nic dodać, nic ująć. [Kat Hannaford/giz, Ulysse Nardin Chairman, CrunchGear]


podobne treści


  • janwar

    Buee, i ten złoty kolor wszędzie, fuj! No i jeszcze ta kotwiczka na górze, ohyda. Ale są tacy, którym ten telefon się podoba. Respect!

  • Vrixx

    ale zegarek fajny :)