smartfony

Nexus 5 i Android KitKat zaprezentowane

Jeśli Google chciało utrzymać Nexusa 5 w tajemnicy, nieszczególnie im to wyszło. Po całej serii wycieków, jakie miały miejsce w ostatnich tygodniach, o flagowym smartphone’ie Google wiedzieliśmy wcześniej praktycznie wszystko.

W porównaniu do zaprezentowanego rok temu Nexusa 4, nowy Nexus 5 jest trochę większy. Urządzenie wyposażone ostatecznie zostało w ekran o przekątnej 5 cali, 445 ppi i zabójczej rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli (full HD). Obudowa Nexusa 5 ma wymiary 138 na 69 na 8,6 milimetra a na jej odwrocie umieszczono wertykalne logo serii Nexus. Nowy smartphone Google dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych – standardowej czarnej, i czarnej z białym tyłem obudowy. Całość waży 130 gramów. W obudowie znalazło się także miejsce dla kamer 8 megapikseli oraz 1,3 megapiksela.

Zbudowany przez LG smartphone wyposażony został w potężny, czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 800 taktowany częstotliwością 2,3 GHz. Pod maską zmieściły się też 2 GB pamięci RAM oraz bateria o pojemności 2300 mAh, która powinna wystarczyć do tego, by urządzenie działało przez cały dzień. Gdyby jednak okazało się, że trzeba je podładować, można zrobić to bezprzewodowo. Jeśli chodzi o łączność, to Nexus 5 wyposażony został w Wi-Fi, NFC oraz Bluetooth 4.0. Dodatkowo urządzenie wspiera LTE.

Potwierdziły się także wcześniejsze doniesienia na temat ceny urządzenia. Nexus 5 kosztuje 349 dolarów za wersję wyposażoną w 15GB pamięci wewnętrznej i 399 dolarów za wersję 32 GB. Oczywiście pod warunkiem, że mieszka się w Stanach, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Japonii lub Korei Południowej, skąd ma się dostęp do działu Google Play, w którym Google sprzedaje swoje urządzenia. Na razie nie wiadomo kiedy najnowsze urządzenie Google trafi do Polski.

Ale Nexus 5 to nie tylko najnowsze urządzenie mobilne opracowane przez Google, to przede wszystkim demonstrator Androida 4.4 KitKat. Widocznych na pierwszy rzut oka zmian jest niewiele, w przypadku tej wersji Androida najważniejsze zmiany dotyczą wymagań systemowych. Google doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego mobilny system operacyjny podlega ogromnej fragmentacji – na rynku znajdują się jednocześnie wersje Androida 2.2 i Androida 4.4. Rezultatem jest to, że deweloperzy skupiają się na pisaniu aktualizacji dla najnowszych wersji systemu a użytkownicy, by z nich korzystać, muszą czekać na to, aż producent zaktualizuje oprogramowanie ich urządzenia. W ten sposób tracą i deweloperzy, i duża część użytkowników. Google dostrzega problem i zamierza spróbować go rozwiązać, dlatego KitKat jest dużo lepiej zoptymalizowany. Według Google będzie on działał nawet na urządzeniach, które wyposażone są tylko w 512 MB pamięci RAM. Co prawda fragmentacja Androida nie zniknie z dnia na dzień, ale z czasem lepiej zoptymalizowany KitKat powinien pojawić się na dość dużej liczbie urządzeń.

Z pozostałych zmian wprowadzonych w wersji 4.4 wymienić można stały dostęp do Google Now, które teraz uruchomi się gdy tylko użytkownik wypowie sakramentalne „OK Google”. Ponieważ do działania funkcja ta potrzebuje jednak wsparcia sprzętowego w postaci dodatkowego rdzenia jaki oferuje Snapdragon 800, siłą rzeczy nie będzie ona dostępna we wszystkich przyszłych urządzeniach z Androidem 4.4.

Wraz z wprowadzeniem nowej wersji systemu operacyjnego, Google aktualizuje także niektóre swoje aplikacje. Przykładowo Google Hangouts będzie teraz mogło obsługiwać także wiadomości tekstowe. Dodatkowo aplikacja kontrolująca połączenia telefoniczne będzie teraz automatycznie proponowała nam zadzwonienie do osób, do których dzwonimy najczęściej a w przypadku połączenia z nieznanym numerem będzie starała się wyszukać w sieci dane osoby, która póbuje się do nas dodzwonić.

Android 4.4 KitKat jest na razie dostępny tylko dla Nexusa 5, ale w zbliżających się tygodniach Google wypuści aktualizację dla Nexusa 4, Nexusa 7, Nexusa 10, HTC One Google Play Edition i dla Samsunga Galaxy S4.


podobne treści